Matka zabija swoje dziecko, zainspirowana historią Lindsay Clancy

Corie Walsh, zainspirowana historią Lindsay Clancy, zabiła swoje dwuletnie dziecko. Jej adwokat twierdzi, że był to po prostu psychotyczny epizod. Sama Lindsay Clancy, morderczyni trójki swoich dzieci, wciąż nie usłyszała wyroku, a jej adwokat apeluje do prezydenta Trumpa o ułaskawienie. Ten ostatni odpowiada mediom, że sprawa jest „bardzo smutna”.

Przyczyną legalizacji aborcji kilkadziesiąt lat temu był nacisk środowisk aborcyjnych, które naciskały opinię publiczną, by przesunąć zainteresowanie z dziecka na matkę. Cierpienie, tortury i morderstwo dziecka miało zostać niezauważone. Miała się liczyć tylko sytuacja matki – finansowa, społeczna, psychiczna czy zdrowotna. Indoktrynacja doszła już do tego stopnia, że społeczeństwo nie reaguje dziś, gdy matka zabija, bo dziecko naruszyłoby jej plany.

Obecna sytuacja matek mordujących swoje narodzone już dzieci, jest zaledwie przedłużeniem myślenia wpajanego nam już od kilku pokoleń. Znów mamy skupić się na tym co matka czuła, a nie zajmować się horrorem, przez który przeszły dzieci. Podobnie jak w przypadku aborcji one nie pokażą się w mediach, nie krzykną, nie będą opowiadać o cierpieniu lub wołać o pomoc. Co gorsza, znieczulone sumienia ludzi już nie reagują. Jeśli nawet ktoś zabiera głos podkreślający krzywdę dzieci, to odnosi się również to potencjalnego cierpienia morderczyni.

Jak wielką jest to niesprawiedliwością! Najgorsza zbrodnia, największe wynaturzenie największej miłości jaka jest na tym świecie nie znajduje definitywnego potępienia! Matka Teresa z Kalkuty już dziesiątki lat temu ostrzegała nas: „Jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali”. Dziś tolerancja dla takich morderstw doszła już do tego poziomu, że wzajemne morderstwa będziemy nazywać tylko „psychotycznym epizodem”. Kodeks karny straci rację bytu, bo najgorsze zbrodnie nie będą karane, tylko traktowane jako efekt zaburzeń psychicznych. Świat zamieni się w jedną wielką cywilizację śmierci. Ten świat czeka już u naszych drzwi. Zgniećmy go, póki jeszcze mamy czas.

Źródła:
https://www.lifenews.com/…
https://stronazycia.pl/...

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Jedna pomocna dłoń przeciwko bestii eutanazji

Lekarka z Lutoryża, u której znaleziono szczątki, zostanie dłużej w areszcie

Dzieci to miłość, a nie naruszenie dobrobytu

Polscy uczniowie będą jak uczestnicy parad równości? Relacja z kontry w Katowicach

12 września pierwsze targi dzieci w Warszawie

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: