Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza

STOP ABORCJI

Życie ludzkie zaczyna się od poczęcia, więc prawa ludzkie powinny przysługiwać każdemu od momentu poczęcia. Celem projektu „Stop aborcji” jest zapewnienie każdemu człowiekowi prawa do życia. Chcemy chronić życie dzieci przed narodzeniem w takim samym stopniu i w taki sam sposób, jak chronione jest życie wszystkich innych ludzi.
 
W ostatnich latach na sile przybrała przestępczość aborcyjna. Aby skutecznie z nią walczyć potrzebna jest zmiana prawa na takie, które sprawi, że zabijanie dzieci będzie karane. Zabijanie nie może być bezkarne.

Zebraliśmy wymagane do rejestracji

0
podpisów pod projektem ustawy
Rozpoczynamy zbiórkę co najmniej 100 000 podpisów. Jednak aby rządzący zwrócili uwagę na problem musimy ich zebrać wielokrotnie więcej. Dlatego potrzebujemy Twojej pomocy! Wypełnij poniższy formularz i czekaj na informacje od nas.

ZABIJANIE NIE MOŻE BYĆ BEZKARNE!

ROZPOCZYNAMY W CAŁEJ POLSCE ZBIÓRKĘ PODPISÓW. DOŁĄCZ DO NAS I STAŃ W OBRONIE DZIECI!









    Zbiórka podpisów jest bardzo dużym przedsięwzięciem wymagającym sprawnej łączności. Nikomu obcemu nie udostępnimy Twojego numeru telefonu.



    Informacja o położeniu geograficznym ułatwi nam organizację.



    Wiemy, że plany nie zawsze się udają – pytamy dla porządku organizacyjnego.



    Jeśli chcesz przesłać nam jeszcze jakąś wiadomość lub o coś zapytać – napisz tutaj.



    Możemy bezpłatnie wysłać wydrukowane materiały. Jeśli sobie tego życzysz poprosimy o zaznaczenie tego pola i podanie adresu.

    Adres wysyłki:





    Prosimy wypełnić, jeśli jest inny niż podany wyżej







    Najczęściej zadawane pytania [FAQ]

    Ustawa wypełnia lukę prawną jaką jest brak dostatecznej ochrony życia człowieka od momentu poczęcia do narodzenia. „Ma na celu sprawić, by ludziom przed narodzeniem przysługiwały takie same prawa jak wszystkim innym ludziom. 

    Ustawa ma dostosować prawo do normy konstytucyjnej, bowiem art. 38 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprawdzie stanowi: Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, jednak norma konstytucyjna jest martwa w odniesieniu do ludzi w okresie prenatalnym. Ludzie w fazie prenatalnej są pozbawieni ochrony prawnej.  

    Tymczasem stanowisko nauk biologicznych jest oczywiste: po połączeniu komórek rozrodczych, męskiej i żeńskiej, mamy do czynienia z odrębnym od rodziców organizmem, wyposażonym w niepowtarzalny kod genetyczny i zdolnym do rozwoju. Jeśli rodzice owego organizmu są ludźmi, on sam również jest człowiekiem, a zatem zgodnie z Konstytucją, Rzeczpospolita Polska powinna zapewnić mu prawną ochronę życia. 

    Jasno sformułował to Trybunał Konstytucyjny: (…) Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej.” (uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 1997 r., sygn. akt K 26/96). 

    Rozdział XIX Kodeksu karnego zawiera przepisy mające chronić zdrowie i życie ludzkie. Z niezrozumiałych powodów, przepisy te nie są stosowane wobec ludzi w okresie prenatalnym. Projekt usuwa tę niekonsekwencję poprzez wprowadzenie do Kodeksu karnego następujących zmian:  

    W artykule 115 zostaje dodana definicja dziecka, obejmująca również okres prenatalny. Ponadto uchyla się artykuły 152-154 i 157a, ponieważ artykuły te jedynie osłabiają ochronę prawną życia ludzkiego w fazie prenatalnej w porównaniu do ochrony prawnej życia ludzkiego w innych fazach. Po uchyleniu ww. artykułów pozostałe artykuły Kodeksu karnego (stosowane obecnie do ludzi od momentu narodzin) będą lepiej chronić życie i zdrowie dzieci poczętych.  

    W artykułach chroniących życie i zdrowie człowieka, wprowadza się dodatkowe paragrafy przewidujące możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet możliwość odstąpienia od jej wymierzenia, w przypadku gdy sprawczynią śmierci dziecka poczętego jest jego matka. Ma to umożliwić sprawiedliwe traktowanie kobiet poddanych presji i nakłanianych do aborcji. W sytuacji, kiedy nieumyślną sprawczynią czynów opisanych w artykułach 155, 156, 157 i 160 Kodeksu karnego jest matka dziecka poczętego, projekt przewiduje wyłączenie możliwości jej ukarania przez użycie określenia: „nie podlega karze”. Wyłączenie to dotyczy nieumyślnej formy czynów, polegającej co do zasady na niedochowaniu przez matkę dziecka poczętego ostrożności, jakiej wymaga się od osoby w jej stanie. Jednocześnie osoby trzecie, które wskutek swego zaniedbania doprowadziły do śmierci lub uszkodzenia ciała dziecka poczętego, w świetle projektowanej ustawy podlegają karze za ten czyn.

    Karalność za przestępstwo aborcji de facto już istnieje. Tak naprawdę według polskiego prawa mogą być ukarane osoby, które do tego przestępstwa namawiają lub w nim pomagają, a więc lekarze dokonujący nielegalnej aborcji czy osoby z otoczenia kobiety, które pomagają w zabiciu dziecka. 

    Aborcyjna propaganda sprzed lat przedstawiała matkę zabijającą swoje dziecko jako osobę pozbawioną wszelkiej pomocy i mającą dosłownie „nóż na szyi”. Tak też przedstawia ją obecny Kodeks Karny. O tym, że nie zawsze tak jest, możemy przekonać się, wchodząc na fora aborcyjne. Wielokrotnie zdarzały się przypadki aborcji ukrywanej przed ojcem dziecka, który cieszył się z ciąży oraz aborcje kobiet w dobrej sytuacji, które „po prostu nie chciały mieć dziecka”. Nie ma żadnego powodu, dla którego te kobiety nie miałyby być ukarane za zabicie człowieka. 

    Natomiast ze względu na możliwość zaistnienia sytuacji trudnych oraz wystąpienia presji na kobietę, ustawa wprowadza do porządku prawnego możliwość złagodzenia kary, a nawet całkowitego odstąpienia od jej wymierzenia w przypadku, gdy sprawcą przestępstwa jest matka dziecka poczętego. W tym zakresie projekt realizuje postulat „niekarania kobiet”, unikając jednak ich automatycznej bezkarności. 

    Obecnie zdecydowana większość państw świata nie gwarantuje „automatycznej bezkarności” kobiecie powodującej śmierć swego poczętego dziecka. Dotyczy to również krajów, które chronią życie ludzkie w okresie prenatalnym na poziomie niższym niż Polska, gdzie karę przewiduje się za dokonanie nielegalnej aborcji (m.in. Hiszpania, Niemcy, Japonia, Indie). W Europie odpowiedzialność karną kobiet przewidują w tym zakresie ustawy karne kilkunastu krajów, w tym Węgier, Hiszpanii, Malty, Niemiec, Irlandii i Irlandii Północnej, czy Watykanu. Odstąpienie od kary jest tam zawsze decyzją wymiaru sprawiedliwości. 

    Co do zasady, za dokonanie aborcji, czyli za pozbawienie życia człowieka przed narodzeniem, proponowana ustawa przewiduje kary analogiczne do tych za pozbawienia życia każdego innego człowieka 

    Natomiast jeżeli sprawcą przestępstwa jest matka dziecka poczętego, a czyn ten jest popełniony na szkodę takiego dziecka, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. 

    Do przestępstwa pozbawienia życia człowieka przed narodzeniem mają zastosowanie również wszystkie inne istniejące przepisy dotyczące pozbawienia człowieka życia, m. in. art. 155 KK „Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 czy art. 156 §KK dotyczący ciężkiego uszczerbku na zdrowiuJeżeli następstwem czynu określonego w §1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. 

    Obecnie większość spraw związanych z pomocnictwem aborcyjnym jest umarzana, a Prokuratura nie zagłębia się nawet w problem – co widać po casusie organizacji pomagających w zabijaniu dzieci przed narodzeniem, jak „Aborcyjny dream team” czy „Women help women”. Osoby działające w ramach tych organizacji wciąż są bezkarne, mimo niezliczonych dowodów na ich udział w przestępczości aborcyjnej. 

    Zdarzają się jedynie pojedyncze przypadki skazania osób za „pomoc” w aborcji. Tak było choćby w styczniu 2021, gdy skazano 35-letniego Roberta L. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. W listopadzie 2018 r. wyrok 3 miesięcy pozbawienia wolności usłyszał 17-letni Karol B. Przypadków takich kar, również w zawieszeniu, było więcej. Jest to jednak „kropla” w morzu przestępczości aborcyjnej 

    Ludzie w fazie prenatalnej są pozbawione ochrony prawnej. W szczególności wynika to z obowiązującej ustawy z 7 stycznia 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, znowelizowanej w roku 1996, która wprost dopuszcza zabijanie pewnych kategorii ludzi. Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny uchylił w roku 1997 przepis legalizujący aborcję w przypadku tzw. przesłanki społecznej, a w roku 2020 uchylił dopuszczalność aborcji eugenicznej, jednak co do zasady, ustawa, zwłaszcza po nowelizacji z roku 1996, dopuszcza zabijanie niewinnych ludzi, co jest sprzeczne z art. 38 Konstytucji.  

    Zniesienie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży wprowadzi pełną ochronę życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Inne kwestie poruszone w tej ustawie zapisane są również w innych aktach prawnych: 

    W ustawie tej znajdują się również przepisy dotyczące opieki medycznej, socjalnej i prawnej. Zapisy te znajdują się w innych aktach prawnych (np. dostęp do badań prenatalnych reguluje ustawa o świadczeniach zdrowotnych). 

    Zapisy artykułów 2 i 3 Ustawy z 1993 r. mają charakter deklaratywny i praktycznie w całości odsyłają do szczegółowych regulacji, których wydanie powierza się wyspecjalizowanym resortom administracji rządowej. Zapisy te stanowią nieskonkretyzowane i wybiórcze przywołanie części praw i wolności ekonomiczno-socjalnych zawartych w artykułach 68-72 Konstytucji RP. W związku z powyższym, jeżeli ustawodawca widzi konieczność wydania przepisów szczegółowych, zapewniających odpowiednie standardy ochrony praw i wolności konstytucyjnych opisanych w art.68-72 Konstytucji RP to powinien podjąć niezwłocznie prace legislacyjne w taki sposób, aby nowe przepisy nie kolidowały z prawem do ochrony życia, które znajduje się na szczycie hierarchii praw konstytucyjnych. 

    Aborcja (działanie nakierowane bezpośrednio na śmierć dziecka poczętego) nie jest środkiem zaradczym wobec zagrożenia zdrowia lub życia matki dziecka. Działania lecznicze wobec matki mogą natomiast wiązać się z zagrożeniem dla życia dziecka, a czasami spowodować jego śmierć. W medycynie często zdarzają się sytuacje, gdy podjęcie terapii wiąże się z ryzykiem dla zdrowia lub życia pacjenta. Jeśli działania te były podjęte zgodnie z wiedzą i sztuką lekarską to lekarz nie ponosi odpowiedzialności za wynikłe szkody. Analogicznie, jeśli działania lekarza podjęte w celu ratowania zdrowia lub życia matki były zgodne ze sztuką lekarską, nie ponosi on odpowiedzialności za szkody, jakie poniosło poczęte dziecko. Podobnie nie ponosi odpowiedzialności lekarz, którego działania zgodne z wiedzą medyczną, podjęte w celu ratowania zdrowia i życia dziecka poczętego (diagnostyka i terapia prenatalna) spowodowały powstanie zagrożenia dla jego zdrowia lub życia albo jego śmierć. 

    Zdarzenia takie opisane są w Art. 26. KK:  

    • 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.    
    • 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego. 
    • 5. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na sprawcy obowiązków tylko jeden może być spełniony.

    Proponowane zmiany prawa nie pociągają więc za sobą zagrożenia dla zdrowia lub życia matek.

    Nie. W artykułach chroniących życie i zdrowie człowieka proponowana ustawa wprowadza dodatkowe paragrafy przewidujące możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet możliwość odstąpienia od jej wymierzenia, w przypadku gdy sprawczynią śmierci dziecka poczętego jest jego matka. Ma to umożliwić sprawiedliwe traktowanie kobiet poddanych presji i nakłanianych do aborcji.  

    W sytuacji, kiedy nieumyślną sprawczynią czynów opisanych w artykułach 155, 156, 157 i 160 Kodeksu karnego jest matka dziecka poczętego, projekt przewiduje wyłączenie możliwości jej ukarania przez użycie określenia: „nie podlega karze”. Wyłączenie to dotyczy nieumyślnej formy czynów, polegającej co do zasady na niedochowaniu przez matkę dziecka poczętego ostrożności, jakiej wymaga się od osoby w jej stanie.  

    Tak. W medycynie często zdarzają się sytuacje, gdy podjęcie terapii wiąże się z ryzykiem dla zdrowia lub życia pacjenta. Jeśli działania te były podjęte zgodnie z wiedzą i sztuką lekarską to lekarz nie ponosi odpowiedzialności za wynikłe szkody. Analogicznie, jeśli działania lekarza podjęte w celu ratowania zdrowia lub życia matki były zgodne ze sztuką lekarską, nie ponosi on odpowiedzialności za szkody, jakie poniosło poczęte dziecko. Podobnie nie ponosi odpowiedzialności lekarz, którego działania zgodne z wiedzą medyczną, podjęte w celu ratowania zdrowia i życia dziecka poczętego (diagnostyka i terapia prenatalna) spowodowały powstanie zagrożenia dla jego zdrowia lub życia albo jego śmierć. 

    Zdarzenia takie opisane są w Art. 26. KK:  

    • 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.    
    • 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego. 
    • 5. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na sprawcy obowiązków tylko jeden może być spełniony.

    Nie. Projekt nie ma wpływu na sytuację matek, które poroniły. Poronienie jest zjawiskiem naturalnym i jako takie, nigdy nie jest przestępstwem.  

    Co więcej, aborcja nie jest i w świetle proponowanych przepisów nie będzie przestępstwem ściganym z urzędu. Żeby zaistniała potrzeba przesłuchania kogokolwiek, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa muszą zostać powiadomione organy ścigania. Nie ma powodu, żeby wszczynać postępowania w przypadku naturalnych poronień. Żeby wszcząć postępowanie wyjaśniające, a później śledztwo, musi zachodzić podejrzenie, że doszło do popełnienia przestępstwa, tzn. np. muszą znaleźć się świadkowie, którzy poinformują o tym, że kobieta zamierzała dokonać aborcji.  

    Dostęp do badań prenatalnych reguluje ustawa o świadczeniach zdrowotnych. Proponowane zmiany nie spowodują zaprzestania stosowania diagnostyki i terapii prenatalnej. Przeciwnie, diagnostyka prenatalna stosowana zawsze w celu ratowania zdrowia i życia dziecka poczętego spowodować powinna rozwój medycyny prenatalnej.