Od wielu dziesięcioleci najmodniejszym w świecie Zachodu uczuciem jest współczucie. W wersji chrześcijańskiej często używane jest słowo miłosierdzie.

Współczucie, zwłaszcza w wydaniu medialnym, odnosi się jednak głównie do sprawców zbrodni. Współczucie wobec ofiar jest mniej popularne.

10 lat temu, odnosząc się do społecznego projektu ustawy zakazującej zabijania dzieci poczętych, prezydium Episkopatu użyło sformułowania „jesteśmy przeciw aborcji, ale jesteśmy również przeciw karaniu kobiet”. Ta wypowiedź posłużyła PiS do odrzucenia projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Obecnie mamy taką sytuację prawną, w której matka, choćby w sposób najbardziej okrutny zabiła swoje dziecko przed narodzeniem, pozostaje bezkarna. Bezkarność dzieciobójczyniom zapewnia kodeks karny, którego nowelizacji przed laty biskupi się sprzeciwili.

Sytuację wykorzystują handlarki pigułkami śmierci, które pod Sejmem organizują handel morderczymi środkami. Ostatnio uruchomiły abortomat, który ma ułatwić mordowanie dzieci. Władza nie reaguje na zabijanie małych dzieci, bo to przecież zgodne z jej programem wyborczym.

Codziennie ginie w Polsce kilkaset dzieci, trutych pigułkami aborcyjnymi i środkami wczesnoporonnymi. Nie widać na co dzień przejawów współczucia wobec ofiar. Również ze strony biskupów.

W USA widzimy falę współczucia dla kobiety, która zamordowała troje swoich urodzonych już dzieci. Władze państwowe i kościelne czekają aż to samo wydarzy się w Polsce?

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Prawdy nie możemy spłaszczać ani lukrować – relacja z Tarnowa

Prawica aborcyjna, czyli kto odpowiada za aborcyjne mordy w III RP?

Wydarzenia w szkołach stały się pretekstem do cenzury

Skąd się bierze przemoc?

Czy zezwolimy na praktycznie nieograniczone zabijanie nienarodzonych w Polsce?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: