Wlał ciężarnej dziewczynie detergent do gardła, by zabić dziecko.

Harief Pearson, który nie chciał być ojcem namówił 2 osoby, by wspólnie skatowali jego ciężarną dziewczynę. Co więcej, aby zabić nienarodzone dziecko nalali jej do gardła alkohol zmieszany z niebieskim detergentem do prania. Dopiero kiedy Pearson miał wrażenie, że jego matka wraca do domu porzucił zakrwawioną i posiniaczoną dziewczynę na ulicy. Jakimś cudem nienarodzone dziecko przeżyło, a oprawcy mają stanąć przed sądem.

Podczas procesu tylko jedno z tych okrucieństw, a więc wlanie do gardła detergentu zostało zakwalifikowane jako zamach na nienarodzone dziecko („podanie trucizny w celu wywołania poronienia”). Dekryminalizacja aborcji spowodowałaby, że każdy mógłby podać kobiecie pigułki czy inne środki w celu spowodowania poronienia. Dziś również w Polsce pojawiają się pomysły i projekty ustaw, które usunęłyby spowodowanie aborcji, także wbrew woli kobiety z prawa karnego. Feministki, które tak krzyczą o tzw. prawie kobiet do swojego ciała chętnie to prawo by im odebrały, bo przecież atak na nienarodzone dziecko, który miałby być bezkarny jest także zawsze atakiem na kobietę.

W USA już 9 stanów zalegalizowało aborcję do porodu. Znikają więc prawa nienarodzonych dzieci, co nieuchronnie niesie za sobą ogromne osłabienie wrażliwości wobec kobiet w ciąży. Zróbmy wszystko, aby nasz kraj nie zmierzał w kierunku takiego barbarzyństwa.

Źródło: https://www.lifenews.com/2019/06/12/man-poured-detergent-down-his-girlfriends-throat-to-abort-her-baby-he-didnt-want-to-be-a-father/

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Zamiast leczenia chorych umysłów – afirmacja szaleństwa. Kolejne ofiary ideologii „tożsamości”

Ja „popełniłam wykroczenie”, Gizela „nie popełniła” przestępstwa

Mniej zasięgu dla promocji aborcji: Facebook usunął profil killing teamu i placówki aborcyjnej

Pierwsza eutanazja na dziecku do 12 lat w Holandii

Historia Prestona, 13-miesięcznego chłopczyka, którego adopcyjni tatusiowie tak kochali, że zgwałcili na śmierć

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: