Produkcja dzieci na zamówienie – nowy poziom szaleństwa

Anna Obregon, hiszpańska celebrytka i telewizyjna osobowość, w wieku 68 lat „została matką”. Sama mówi, że urodziła dziecko, ale nijak się to ma do rzeczywistości. Postanowiła „wynająć macicę” w USA. Co najbardziej makabryczne w tej historii to fakt, że dziewczynka została „stworzona” z zamrożonej spermy jej zmarłego na raka syna i komórki jajowej od dawczyni.

Kobieta nazywa dziecko „córką”. W rzeczywistości to jej wnuczka wyprodukowana na zamówienie. Lawina kłamstw, w które wplątane jest to niewinne dziecko od momentu stworzenia w laboratorium tylko się piętrzy, a proceder traktowania kobiet jako płatnych inkubatorów staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem dla zamożnych, którzy chcą spełnić swój kolejny kaprys.

Ta historia nie jest ckliwym i wzruszającym obrazem pragnienia posiadania potomstwa. To cmentarz etyki w całej rozciągłości. Martwy syn zostaje zredukowany do dostarczyciela materiału genetycznego, bez jego zgody. Następnie jakaś kobieta zostaje płatnym inkubatorem. Dziecko od pierwszego oddechu płaci cenę za egoizm i patologię dorosłych – zamiast matki, ma babcię, z martwym ojcem na obrazku. Kaprys. Pieniądze. Kontrakt.

Hiszpania zakazuje surogacji właśnie ze względu na fakt, iż uważane jest to za handel ludźmi. Osoba publiczna obchodzi to prawo, podróżuje na inny kontynent, wypisuje czek, bo uważa ma prawo do posiadania innego człowieka. Ot, takie współczesne niewolnictwo. Bo jak inaczej nazwać rzekome prawo do zamawiania i produkcji nowego człowieka jak towaru z platformy sprzedażowej?

To jest esencja szaleństwa. Ten kto ma pieniądze, ma wszystko czego zapragnie. I może traktować życie ludzkie jako akcesorium. Nawet jeśli Anna wciąż pozostaje w żałobie po zmarłym synu, nie usprawiedliwia to faktu instrumentalizacji życia wszystkich zaangażowanych w ten proces. Dziecko nie jest lekarstwem na ból ani sposobem na zabijanie pustki egzystencjalnej. Jest osobą, nie projektem genetycznym.

Źródło: https://www.facebook.com/….

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

In-vitro: w Szpitalu Południowym pomylono zarodki, więc dziecko zabito po wszczepieniu

Kat w szpitalu na Brochowie?

20 lat kliniki Bocian, czyli setki tysięcy dzieci zabitych w fazie embrionalnej

Terminator do wynajęcia, czyli o lekarzach kursujących po różnych placówkach

Irlandia zabija już 1 na 6 dzieci

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: