W USA pacjenci, którzy byli niedotlenieni, co w konsekwencji doprowadziło do rozległych uszkodzeń mózgu, są diagnozowani jako osoby w stanie wegetatywnym, a rodzinom radzi się rozważyć albo odłączenie tlenu, albo nierozpoczynanie karmienia czy zaprzestanie karmienia takiej osoby.
Zaawansowane badania neurologiczne przeprowadzane w ciągu 17 lat wykazały, że 60 z 241 pacjentów zdiagnozowanych jako „behawioralnie niereagujących” było tak naprawdę przytomnych i słyszących, zdolnych odpowiedzieć na skomplikowane komendy. Kiedy pacjenci otrzymywali zadanie „wyobraź sobie, że grasz w tenisa”, ta część mózgu, która odpowiada za planowanie motoryczne, aktywowała się zupełnie tak jak u zdrowych osób.
Ostatnie badania są na tyle znaczące, że w 2018 roku Amerykańska Akademia Neurologii zamieniła używanie terminu „permanentny stan wegetatywny” na „chroniczny stan wegetatywny”. Inne badania pokazują ponadto, że mózg ma niesamowitą zdolność do regeneracji i w wielu przypadkach potrafi się odbudowywać.
Tymczasem wciąż funkcjonujący termin „śmierci mózgowej” uprawnia personel medyczny do pobierania organów od tych osób, które być może wciąż słyszą i czują, których mózg mógłby się być może zregenerować.
Czy najnowsze badania skłonią ich do szacunku wobec każdego pacjenta?
Źródło: https://www.nytimes.com/…