Niemieckie władze promują pedofilów

Mario Olszinski, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci tzw. berlińskiej sceny drag queen, homoseksualista i aktywista LGBT, został po raz drugi oskarżony o posiadanie i dystrybucję materiałów zawierających pornografię dziecięcą. Według doniesień berlińskiej prokuratury w sprawie zabezpieczono 131 plików wideo i 28 zdjęć o charakterze seksualnej przemocy wobec dzieci.

Za podobny czyn Olszinski został już skazany w 2023 roku, uniknął jednak kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Dlaczego? Ponieważ mężczyzna, wedle stenogramów sądowych, „żałował swoich czynów i przyznał, że jego czyny były spontaniczne i zdarzyły się dawno temu”.

Pomimo wyroku skazującego mężczyzna kontynuował swoją działalność publiczną (!). Znany jest m. in z występów na wydarzeniach miejskich w Berlinie, projektów finansowanych przez niemiecki rząd, prowadził również wydarzenia pod patronatem berlińskiej policji jako „ikona queerowej sceny”. Był twarzą akcji i kampanii lewicowej partii SPD w stolicy Niemiec. Brał udział w imprezach masowych z udziałem dzieci. Moderował gale LGBT w berlińskim teatrze, ale i malował twarze dzieciom w czasie Tokyo Rainbow Pride, gdzie został zaproszony przez Niemiecką Ambasadę w Tokio.

Ukrywającego się pod pseudonimem „Jurrasica Parka” w zeszłym roku namierzyła amerykańska grupa, zajmująca się przeciwdziałaniem seksualnemu wykorzystywaniu dzieci. Przesłała zgromadzone dowody do niemieckich służb, które w październiku zeszłego roku dokonały przeszukania w jego domu. Obecnie czeka na (kolejny) proces.

Sprawa wywołała (ponownie) skandal w Niemczech, a opinia publiczna domaga się wyjaśnień.

Deprawacja powinna być karana

To, co się wydarzyło za naszą zachodnią granicą, nie jest odosobnionym przypadkiem. Aktywiści tęczowej ideologii nie przez przypadek chcą szeroko zakrojonej seksualizacji i deprawacji dzieci. Dlaczego? Bo bardzo łatwo zatrzeć granice między tym, co jest dobre, a co jest złe. Zdezorientowane młode pokolenie staje się łatwym celem do wykorzystywania i przenoszenia tego schematu na innych w imię „tolerancji” i „kolorowej miłości bez granic”.

Imprezy typu „PikniQ+” (np. w Słupsku), gdzie wulgarnie prezentujący się mężczyzna w kostiumie drag queen (Temida69) występował w przestrzeni dla dzieci czy próba wdrożenia czytania dzieciom książek przez osoby spod sztandaru tęczowych przebieranek, to przedwczesne i zupełnie niepotrzebne wprowadzanie dzieci w świat dorosłej seksualności. A przecież najmłodsi mają prawo do bezpiecznego dzieciństwa, a nie wyrastania w środowisku, gdzie ich niewinność jest im bezpowrotnie odbierana.

Deprawacja i seksualizacja najmłodszych powinna być piętnowana, upubliczniana i karana. Niestety dzisiaj zakrawa to na mrzonkę. Bo obecna ideologia w imię tzw. postępu, ma na celu jedno – globalne wyniszczenie ludzkości poprzez wdrożoną na szeroką skalę inżynierię społeczną. Brak granic, brak logiki, tolerancja tylko w stronę kolorowej ideologii, rozwiązłość seksualna, kłamstwo o tzw. „zmianach płci” – takim społeczeństwem bardzo łatwo się manipuluje i steruje. Deus mortuus est! A jeśli nie ma Boga, to nie ma szatana. A jeśli nie ma dobra, nie ma zła. Wszystko jest relatywne. Wszystko podlega subiektywnej ocenie „mojej” prawdy.

Rodzice, to wy decydujecie o tym, w jaki sposób wasze dzieci spędzają wolny czas, z kim podzielają swoje zainteresowania i czego uczą się w szkole. Ministerstwo (pseudo)edukacji, pomimo waszych stanowczych sprzeciwów wprowadza obowiązkową edukację seksualną do szkół już od 1 września, a tęczowa ideologia jest tam jednym z elementów podstawy programowej.

To od was zależy, czy ochronicie swoje dziecko przed takim aktem przemocy czy biernie poddacie się tyranii tych, którzy nie mają waszego dobra za priorytet. Walczcie! Na szali jest życie waszych rodzin.

Źródło: https://www.lifesitenews.com/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Zamiast leczenia chorych umysłów – afirmacja szaleństwa. Kolejne ofiary ideologii „tożsamości”

Ja „popełniłam wykroczenie”, Gizela „nie popełniła” przestępstwa

Mniej zasięgu dla promocji aborcji: Facebook usunął profil killing teamu i placówki aborcyjnej

Pierwsza eutanazja na dziecku do 12 lat w Holandii

Historia Prestona, 13-miesięcznego chłopczyka, którego adopcyjni tatusiowie tak kochali, że zgwałcili na śmierć

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: