Mordowanie dzieci woła o pomstę do nieba

W Tennessee, w Dzień Matki, podczas rodzinnej imprezy tzw. „gender reveal” (gdzie ogłasza się płeć nienarodzonego dziecka), Dee Drac z Memphis dowiedziała się, że spodziewa się córki. Wcześniej informowała już swoich przyjaciół, że jeśli nie będzie to chłopiec, zabije dziecko w łonie. Zamiast radości i świętowania nowego życia, kobieta zrobiła to, co zapowiadała. Na oczach zebranych gości wyjęła tabletki poronne i publicznie je zażyła. Uczestnicy przyjęli to głośnymi oklaskami i szaleńczymi okrzykami, „Kill it!” (Zabij to!). Śmiechy, ogólna radość i okrutne komentarze zebranych sprawiły, że nagranie opublikowane w sieci stało się bezkrwawym spektaklem rzezi na niewinnym dziecku.

To wydarzenie wstrząsnęło wieloma sumieniami. Zamiast czułości, delikatności i ochrony jakie powinny towarzyszyć macierzyństwu, doszło do barbarzyńskiego aktu zabicia niechcianego dziecka ze względu na jego płeć i to w tak symboliczny dzień i w tak symbolicznej formie. Kobieta, która nosiła pod swoim sercem nowe życie, postanowiła je zabić w otoczeniu osób, które zamiast stworzyć parasol ochronny nad nią i wyrazić troskę wspierały tę decyzję demonicznymi reakcjami.

Po masowym, negatywnym odzewie widzów pod zamieszczonym nagraniem, Dee Drac stwierdziła, że tabletki zwymiotowała, ale nie doprecyzowała czy doszło do poronienia czy też nie. Jednak sam fakt takiego barbarzyńskiego zachowania pokazuje, jak wyzuta z wszelkich emocji stała się ogromna część społeczeństwa na jakąkolwiek wartość ludzkiego, nienarodzonego życia.

Niestety to nie odosobnione przypadki. Aborcja selektywna ma się coraz lepiej. Bo płeć nie ta, bo możliwa wada genetyczna dziecka, czy brak „przygotowania mentalnego” rodziców na więcej niż jedno dziecko. To forma współczesnej eugeniki, w której człowiek selekcjonuje, które życie zasługuje by przetrwać, a które nie. Okrucieństwo tego procederu pokazuje, jak współczesne społeczeństwo zostało zdemoralizowane i zamienione w kombinat śmierci. Wielu młodych ludzi wychowanych w (anty)kulturze skupionej na całkowitym egoizmie i autonomii bez granic (!), hedonizmie połączonym z natychmiastową gratyfikacją oraz „prawie do wyboru” uzurpującego sobie status „prawa człowieka”, traci naturalny szacunek do życia w jakimkolwiek stadium rozwoju.

Nienarodzone dziecko przestaje być postrzegane jako dar, który należy chronić, a staje się „problemem”, którego trzeba się pozbyć, bo koliduje z wygodą, planami czy… po prostu jest niechciane. Brak edukacji w kwestii godności człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci prowadzi do zobojętnienia, okrucieństwa i agresji. Prowadzi do przerażających zachowań, jak to opisane powyżej.

Mierzymy się dzisiaj z rozpadem rodzin, głębokim kryzysem demograficznym i utratą podstawowej wrażliwości moralnej społeczeństwa. Dzieci nienarodzone mordowane są na szeroką skalę przy aplauzie władz i rządów.

Dziś potrzeba nam odwagi. By twardo i głośno mówić o tym, że każde życie zasługuje na to, by żyć. Tu nie ma kompromisów. Tu nie ma wartościowania. Mówmy TAK-TAK, NIE-NIE.

Aborcja to nie „prawo”, a okrutne morderstwo. Czas stanąć po stronie życia. Bo dziś zabijany jest głos nienarodzonych, jutro tym odbieranym głosem może być nasze, niepotrzebne już temu światu, życie.

Powstrzymajmy to szaleństwo. Nasze pokolenie wciąż ma na to szansę.

Źródło: https://notthebee.com/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Niemieckie władze promują pedofilów

Uchwała ponad prawem. Walczą z nami, bo tak boją się prawdy o aborcji 

Rozwiąźli tyrani i ich ofiary. Kilka słów na miesiąc pychy

Ocaleńcy są wśród nas

To nasza droga, by powstrzymać dzieciobójstwo! – pikieta w Bielsku Białej

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: