Kto pomagał kobiecie ze Stop Bzdurom zabić jej nienarodzone dziecko? Zawiadamiamy Prokuraturę

"K**wa, ja chcę mieć to dziecko, nie chcę kończyć tej ciąży" - czytamy w tzw. "aborcyjnym comingoucie" dziewczyny ze stowarzyszenia Stop Bzdurom. Dziewczyna o pseudonimie "Lu" (prawdopodobnie Maja Gaszyńska) miała dokonać aborcji i opisywać na bieżąco wydarzenia na instastories.

Jest wysoce prawdopodobne, że zdjęcia w instastories to kolejne konfabulacje, w celu zwrócenia na siebie uwagi. A historia, gdzie kobieta określająca się męskimi zaimkami zachodzi w ciążę z mężczyzną określającym się żeńskimi zaimkami jest tak surrealistyczna, że z pewnością uwagę zwraca.

My jednak zareagujemy, z prostej przyczyny: w instastories wyraźnie widać, że w aborcji Lu ktoś pomagał. „Dostałem od @hildurbaldur termofor w kształcie króliczka i wszystko jest trochę łatwiejsze dzięki niej i @melina_pedalina. Jestem zaopiekowany i zaraz opowiem swoje przeżycia w związku z tą aborcją” – pisze Gaszyńska, wstawiając zdjęcie, gdzie po połknięciu tabletek przytula się do dwóch osób. Na innym zdjęciu widnieje również Michał Szutowicz, znany z agresywnej napaści na naszego wolontariusza i samochód.

Pomoc w zabiciu nienarodzonego dziecka jest w naszym kraju karana karą pozbawienia wolności do lat 3. Kilka tygodni temu za to samo przestępstwo skazany został 35-latek, który pomagał swojej dziewczynie w zabiciu ich dziecka. Zawiadamiamy więc Prokuraturę o kolejnym takim przypadku.

Całkiem niedawno w odpowiedzi na nasze zawiadomienie o przypadkach przerywania ciąży po 22 października wszczęto śledztwo w polskich szpitalach. Miejmy nadzieję, że również tym razem Prokuratura zareaguje!

Źródło: https://www.tysol.pl/…hellip?

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Zamiast leczenia chorych umysłów – afirmacja szaleństwa. Kolejne ofiary ideologii „tożsamości”

Ja „popełniłam wykroczenie”, Gizela „nie popełniła” przestępstwa

Mniej zasięgu dla promocji aborcji: Facebook usunął profil killing teamu i placówki aborcyjnej

Pierwsza eutanazja na dziecku do 12 lat w Holandii

Historia Prestona, 13-miesięcznego chłopczyka, którego adopcyjni tatusiowie tak kochali, że zgwałcili na śmierć

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: