Co łączy Savity Halappanavar i Polkę, na którą powołuje się radca prawny Jolanta Budzowska? Środowiska aborcyjne posługują się obiema kobietami, niczym żywą tarczą, by zalegalizować aborcję. Tymczasem jednak obie poniosły śmierć z powodu błędów lekarskich, a kobiety zabija legalizacja aborcji, nie jej zakaz.

Kim jest Maria del Valle Gonzalez Lopez? To młoda Argentynka i aktywistka walcząca o prawo do zabijania nienarodzonych w swoim kraju. Gdy osiągnęła swój sukces, sama dokonała aborcji farmakologicznej. W wyniku powikłań zmarła w kwietniu 2021 roku.

Z powodu aborcji ze swoimi dziećmi odeszły także dwie matki z Wielkiej Brytanii. Zmarły na skutek powikłań wywołanych pigułkami aborcyjnymi. Obie w 2020 roku.

Z tego samego powodu zginęła w 2021 roku również 16-latka z Papui Nowej Gwinei. Sytuacja jest tam podobna do naszej – aborcja na życzenie jest nielegalna, niewiele się robi jednak z przestępczością aborcyjną. Kwestią czasu jest, gdy taka sytuacja będzie miała miejsce w Polsce. Krew na rękach będą wtedy miały kobiety z aborcyjnego killing-teamu, choć możemy się założyć, że będą twierdzić, że “to wina zakazu aborcji”.

44-latka z Cascais w Portugalii to też ofiara aborcji farmakologicznej – również niedawnej, bo z 2019 roku. Kobieta chciała zabić swoje dziecko z powodu zespołu Edwardsa. W raporcie odnotowano, że przed śmiercią cierpiała na bóle brzucha, dreszcze i silne wymioty. Na te objawy skarży się wiele kobiet dokonujących aborcji.

To oczywiście nie wszystkie kobiety! Wystarczy wspomnieć Karnamayę Mongar zabitą przez Kermita Gosnella, słynnego lekarza abortera skazanego za trzy morderstwa noworodków.

Jeśli komuś się wydaje, że to “za mało”, możemy jeszcze wspomnieć o innych ofiarach aborcji, jak:

  • Laura Hope Smith, zmarła w Women’s Health Clinic Hyannis w Massachusets w 2007 r.,
  • Alesha Thomas, zmarła w Leeds w 2007 r.,
  • Aisha Chithira, zmarła w Londynie w 2012 r.,
  • Alexandra Nunez, zmarła w Women’s Center w Queens w Nowym Jorku w 2010 r.,
  • Anon Abdul-Aal, zmarła w Makkah w Arabii Saudyjskiej w 2010 r.

Problem w tym, że to są zgony kobiet, o których wiemy. Nie wiemy o wielu innych. Mnóstwo kobiet cierpi także na skutek poważnych powikłań aborcyjnych. Aborcja niesie cierpienie i spustoszenie.

Śmierć Polki jest tragedią, której prawdopodobnie mogła zapobiec lepsza opieka lekarska. Śmierć tych wszystkich opisywanych matek, które odeszły wraz ze swoimi zabijanymi dziećmi, jest tragedią, której mógł zapobiec zakaz zabijania nienarodzonych.

Zobacz także: W jaki sposób aborcjoniści kłamią w sprawie zmarłej kobiety? – Strona Życia (stronazycia.pl)

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: