Wyrzucił chorą, 79-letnią matkę przez balkon. Sąd uznał to morderstwo za „akt miłości”

W Wielkiej Brytanii 53-letni Robert Knight został oczyszczony z zarzutu morderstwa i skazany na zaledwie 2 lata więzienia w zawieszeniu na 2 lata po tym, jak wyrzucił przez balkon swoją chorą na Alzheimera matkę. „Jesteś kimś, kto działał powodowany miłością i desperacją” – stwierdziła uzasadniając wyrok sędzia Samantha Leigh. Dodała, że jest to „bardzo smutna sprawa” i nazwała wyrzucenie matki przez balkon „miłosiernym zabiciem”.

Mówienie w tym wypadku o „zmianie kulturowej” w podejściu do rozumienia miłosierdzia jest eufemizmem. Mamy bowiem do czynienia z sytuacją w której sąd poniekąd zezwala na nielegalną przecież eutanazję przy okazji kwalifikując demencję jako powód do zabicia człowieka. Dodatkowo uznaje, że zabić „ze współczucia” można nawet używając okrucieństwa! June Knight doświadczyła „katastrofalnego” urazu mózgu po wyrzuceniu jej z balkonu. Czy oznacza to, że można zabić „ze współczucia” również podrzynając gardło, wieszając chorego czy bijąc go ze skutkiem śmiertelnym?

W Wielkiej Brytanii, w której istnieje system prawa precedensowego otwiera to drogę innym ludziom, którzy zamiast troski i współczucia okazywanego chorującym członkom rodziny w imię egoizmu chętnie pozbędą się kłopotu zabijając ich.

W ten sposób poszerza się grono ludzi kwalifikujących się do zabicia. Już nie tylko nienarodzeni pozbawieni są prawa do życia. Również chorzy i starsi będą do nich dołączać. Kto będzie następny?

Źródło: https://www.lifenews.com/…murder/

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: