Wiele z nich jest zapomnianych, bo rodzice uznali, że ich rodzina jest już kompletna. Część rodziców oddaje swoje dzieci, by na nich eksperymentowano, a następnie uśmiercano. Obecnie wymyślono nowy sposób znieważania godności tych dzieci.
Firmy produkujące biżuterię proponują uśmiercenie dzieci, a następnie umieszczenie ich w bransoletce czy pierścionku. Dzieci mogą być umieszczone w kamieniu ozdobnym lub stanowić osobną uwidocznioną część biżuterii.
„Kiedy czas przechowywania się kończy a donacja nie wydaje się właściwa, jest delikatniejszy sposób na to, by uczcić to, co stworzyłeś.” – tak rozpoczyna swoją reklamę jedna z firm, która ma siedzibę również w Wielkiej Brytanii. Jedno zdanie, a obnaża tyle zbrodni! Przechowywanie dzieci zamrożonych w ciekłym azocie, gdzie ani żywe ani umarłe czekają na swój dalszy los, często przez dziesiątki lat! Donacja, to nic innego jak zgoda na eksperymentowanie na żywym ciele własnego dziecka. Uczczenie zabawy w Pana Boga i zamiana własnego dziecka w jakiś fetysz śmierci jest natomiast nazywane „delikatniejszym sposobem”, choć wygląda na szatański rytuał.
Urodzenie dziecka z in vitro najczęściej oznacza śmierć kilkunastu jego braci i sióstr. Część ginie w procesie „tworzenia” dzieci, inne giną przez aborcję, gdy okazują się nadliczbowe lub chore, reszta ginie w eksperymentach lub jest wylewana do ścieków. In vitro oznacza więc głównie śmierć i tragedie. Szatańskie sposoby „uczczenia” tych zbrodni tylko ukazują ich bestialstwo.
Źródło: https://blossomkeepsake.com/…