big 1323373391Prognoza przewidywała opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Piąta Pikieta w obronie zabijanych w Szpitalu Bielańskim dzieci z zespolem Downa rozpoczęła się punktualnie o godzinie 11.00. Pierwsza dołączyła do nas Agata, potem Sylwester, Witek, Kasia, Leszek, Damian, Marcin, ks. Tomasz i kilka osób których imion nie znam. Jak dobrze, że przyszli. Wymowa pikietowania na wietrze i w deszczu wydawała się jeszcze większa?

big 1323373391Prognoza przewidywała opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Piąta Pikieta w obronie zabijanych w Szpitalu Bielańskim dzieci z zespolem Downa rozpoczęła się punktualnie o godzinie 11.00. Pierwsza dołączyła do nas Agata, potem Sylwester, Witek, Kasia, Leszek, Damian, Marcin, ks. Tomasz i kilka osób których imion nie znam. Jak dobrze, że przyszli. Wymowa pikietowania na wietrze i w deszczu wydawała się jeszcze większa?

Podeszła do nas wychodząca ze szpitala kobieta- to tak wygląda dziecko w 24 tygodniu? Jest takie duże?

W trakcie pikiety doszedł i Bartek z Góry Kalwarii. Zna wiele wspaniałych dzieci z zespołem Downa, w tym 10 letnią Olę, która wystąpi w przyszłym tygodniu w przedstawieniu ?Czerwony Kapturek?, które sama zapragnęła zorganizować.

Podchodzą ludzie i czytają napis na plakacie: W Szpitalu Bielańskim zabija się dzieci z zespołem Downa. Zatrzymują się, odchodzą, kiwają głową. Informacja przedziera się..

Czy niemy głos pikietujących w obronie zabijanych dzieci dociera do sumień personelu szpitala? Czy wzbudza refleksję u obserwatorów? Czy horror zabijanych w łonie matek dzieci ma szansę się zakończyć?

Będziemy przychodzić aż nie zobaczymy światełka w tunelu, aż nie będziemy mieć pewności, że dzieci nie są już zagrożone zabójstwem ze strony tych, którzy mają je ratować.

{vsig}galerie/pikieta08122011{/vsig}

{flike}

{fcomment}

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Zamiast leczenia chorych umysłów – afirmacja szaleństwa. Kolejne ofiary ideologii „tożsamości”

Ja „popełniłam wykroczenie”, Gizela „nie popełniła” przestępstwa

Mniej zasięgu dla promocji aborcji: Facebook usunął profil killing teamu i placówki aborcyjnej

Pierwsza eutanazja na dziecku do 12 lat w Holandii

Historia Prestona, 13-miesięcznego chłopczyka, którego adopcyjni tatusiowie tak kochali, że zgwałcili na śmierć

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: