O sprawie martwych dzieci w Lutoryżu ciszej – ale my wciąż się przyglądamy

Szczątki kilkudziesięciorga dzieci, które nie zdążyły się urodzić, ujawniono na działce w Lutoryżu, pod Rzeszowem. Służby całkiem szybko, po nitce do kłębka, doszły do domniemanej sprawczyni tej makabry. Podejrzaną okazała się lekarka Magdalena H., specjalistka w zakresie patomorfologii.

W ziemi, na działce należącej niegdyś do Magdaleny H., znajdowało się szkło, fragmenty zwłok oraz bloczki parafinowe, czyli fragmenty tkanek człowieka, zatopione w parafinie. Nie jest wiadomo, skąd się wzięły, gdyż lekarka pracowała w kilku szpitalach oraz prowadziła prywatną praktykę. Prokuratura postawiła jej dwa zarzuty: zbezczeszczenia zwłok oraz nielegalnego składowania odpadów medycznych. Grozi jej nawet 12 lat pozbawienia wolności oraz dożywotnie wydalenie z zawodu lekarza.

Najwięcej pytań budzi jednak sama skala sprawy. Trudno uznać za zwykły incydent odkrycie kilkudziesięciu szczątków dzieci na jednej prywatnej posesji. Nawet jeśli śledczy na razie koncentrują się na zarzutach związanych ze zbezczeszczeniem zwłok i nielegalnym składowaniem odpadów medycznych, nie mamy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób tak duża liczba szczątków dzieci trafiła do Lutoryża i dlaczego przez tak długi czas pozostawało to poza zainteresowaniem odpowiednich instytucji.

Za każdą z odnalezionych „próbek” kryje się historia małego człowieka, którego życie zakończyło się przed narodzinami. Dlaczego się zakończyło? Czy w sposób naturalny? Tego nie wiemy, jednak skala zjawiska daje wiele do myślenia, nawet jeśli na aborcje póki co konkretnych dowodów nie ma.

Dlatego nie chcemy, by sprawa została sprowadzona wyłącznie do kwestii proceduralnych i działa się „za plecami”. Nie chcemy również, by było o niej cicho, tak jak cicho robi się teraz. Będziemy nadal monitorować jej przebieg i śledzić konkretne ustalenia. To odkrycie jest zbyt wstrząsające, żeby nie żądać, by okoliczności zostały rzetelnie wyjaśnione.

Źródła:
https://radio.rzeszow.pl/…
https://www.wprost.pl/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Pikiety w Rzeszowie

Tranzycja 4-latków bez wiedzy rodziców

Eutanazja zabije nie tylko chorych Francuzów, ale i sumienie całego narodu

„Nowoczesna medycyna” specjalizuje się w aborcji i eutanazji

Media nie wiedzą skąd się bierze korupcja wśród lekarzy, bo same są skorumpowane

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: