Od czasu transformacji, a prawdopodobnie jeszcze wcześniej, polscy lekarze byli korumpowani przez koncerny farmaceutyczne. W czasie pandemii, korupcją lekarzy na skalę masową, zajęli się rządzący. Chodziło im o to, żeby suto wynagradzani lekarze, nie sprzeciwiali się oficjalnej propagandzie. Nieliczni ośmielili się sprzeciwić i publicznie zakwestionowali pandemiczne kłamstwa.
Przeciwko sprawiedliwym lekarzom wystąpił samorząd lekarski, próbując odebrać im prawo wykonywania zawodu. Media masowe również brały udział w nagonce, piętnując lekarzy, którzy chcieli leczyć, a nie sprzedawać produkty Big Pharmy.
Politycy, media i samorząd lekarski od lat niszczą fundamenty moralne zawodu, akceptując zabijanie dzieci w łonach matek, a teraz dziwią się, że są lekarze którzy kradną.