Kraków: Musimy działać, bo w tym szpitalu zabijane są dzieci!

Kraków: Musimy działać, bo w tym szpitalu zabijane są dzieci!

Goszcząca w naszym kraju Abby Johnson apelowała o podjęcie konkretnych działań na rzecz ratowania dzieci nienarodzonych. Bardzo słusznie stwierdziła, że samo słuchanie wykładów na temat aborcji nie wystarczy i nie świadczy jeszcze o postawie pro-life. Trzeba wyjść z domu, opuścić swoją strefę komfortu i udać się na wojnę o dusze i o życie.

Abby pytała „Czy macie zamiar stanąć, modlić się i być świadkami życia pod szpitalami, w których są zabijane wasze dzieci?

Wolontariusze Fundacji Pro Prawo do Życia i inni ludzie dobrej woli już od dawna są obecni pod polskimi szpitalami i pokazują prawdę o skutkach aborcji oraz proszą Boga o zatrzymanie dzieciobójstwa. Tak było również w ubiegły piątek, gdy modliliśmy się pod Szpitalem im. Narutowicza w intencji dzieci zagrożonych aborcją, ich rodziców i personelu medycznego.

Abby Johnson wielokrotnie mówiła – milczenie i apatia zabijają dzieci. Nie zamierzamy być cicho, chować się po kątach i udawać, że nas problem nie dotyczy. Tragedia aborcji jest tragedią nas wszystkich.

Zapraszamy do walki w obronie najmłodszych wszystkich tych, którzy nie godzą się na jakiekolwiek kompromisy ze złem, jakim jest pozbawianie życia nienarodzonych.

Popierasz to co robimy?

Wesprzyj nasze akcje

Także mogą Cię zainteresować: