Jakoś nie jest zapraszana do paneli na temat zdrowia dziewczynek przed narodzeniem, chociaż wielokrotnie wypowiadała się w mediach na temat odsysania ich tkanek czy też wstrzykiwania do ich serc chlorku sodu, co powodowało śmierć tych dzieci. Jak wspomina Magda, położna, która niegdyś pracowała w oleśnickim szpitalu: „pewnego dnia zobaczyłam, jak pacjentka leży na kozetce, obok Jagielska wykonuje USG i upomina inna pielęgniarkę słowami: Jak podajesz ten chlorek potasu, to musisz podawać do końca, aż do momentu, kiedy zobaczysz, że serce przestało bić. Jak tego nie zrobisz, to będzie ci uciekać i będziesz musiała kłuć jeszcze raz.„
Ciekawe, że Kongresowi Kobiet nie przeszkadzają takie działania. Mimo iż mienią się reprezentantkami kobiet, to jednak te najmłodsze kobiety nie mają dla nich żadnego znaczenia, tak jak i te, które do końca życia cierpią z powodu zespołu postaborcyjnego.
Jeśli ktoś uważa że jednych ludzi można bezkarnie mordować, to czy prawdziwie jest on w stanie mieć na uwadze troskę i dobro innych?
Źródło: https://www.facebook.com/…