Homoseksualni „rodzice” gwałcili chłopca i sprzedawali go innym pedofilom

Dwóch homoseksualistów z Australii – Peter Truong i Mark Newton adoptowało w 2005 roku maleńkiego chłopca. Sprawę szeroko nagłaśniały i komentowały australijskie media, przedstawiając ich jako modelową „rodzinę” i kochających ojców.

Australijskie media publiczne zrobiły nawet na ich temat reportaż, zatytułowany „Dwóch tatusiów to lepiej niż jeden”. Homoseksualistów przedstawiono jako wzorowych rodziców, a chłopca jako bardzo szczęśliwego pomimo braku matki. Według dziennikarzy tak właśnie powinna wyglądać idealna rodzina.

„Chcieliśmy doświadczyć radości tacierzyństwa” – mówili homoseksualiści w wywiadach prasowych. A jak było naprawdę?

Truong i Newton adoptowali chłopczyka tylko po to, aby regularnie wykorzystywać go seksualnie.(27) Po raz pierwszy zgwałcili go, gdy miał dwa tygodnie. Molestowali go w sumie przez 6 lat. To im jednak nie wystarczało. Stworzyli zorganizowaną siatkę pedofilską i sprzedawali dziecko innym pedofilom, aby za pieniądze gwałcili je i nagrywali filmy pornograficzne z jego udziałem. W tym celu jeździli z chłopcem m.in. do Francji, Niemiec i USA.

Zostali schwytani i skazani na 40 i 30 lat więzienia. W trakcie śledztwa rozbito całą pedofilską szajkę, która dysponowała milionami zdjęć wykorzystywanych seksualnie chłopców. Należący do grupy pedofile wymieniali się również doświadczeniami, w jaki sposób adoptować dzieci, aby mieć je na własność. Tuż przed aresztowaniem Truong i Newton przymierzali się do adopcji drugiego chłopca.

„Ci mężczyźni poddali dziecko jednemu z największych cierpień, jakie kiedykolwiek widział ten urząd” – powiedział prowadzący sprawę prokurator.

Gdy pedofilskie praktyki dwóch homoseksualistów wyszły na jaw, reportaże medialne wychwalające ich jako „modelowych rodziców” zostały usunięte z internetu.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Edukacja zwodnicza 

Makerita Tanuvasa miała 21 tygodni i 3 dni, gdy urodziła się, ważąc 351 gramów. Przeżyła!

Śluby Jasnogórskie – czy obowiązują współczesnych Polaków?

Niebezpieczny trend ubezpładniania mężczyzn sprzedawany pod przykrywką „odpowiedzialności”

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne wymaga od lekarzy głodzenia pacjentów na śmierć na życzenie

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: