Ginekolog z Radomia skazany za próbę zabicia nienarodzonego dziecka

Na szczęście do tej aborcji nie doszło i dziecko przeżyło. Lekarz Sławomir W. wziął za nią co prawda pieniądze - 4 tys. złotych, jednak nie wyszło mu to na dobre. Ostatecznie ginekolog został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Orzeczono również przepadek pieniędzy za aborcję na rzecz Skarbu Państwa.

Również odwołanie się od wyroku aborterowi tylko zaszkodziło. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji, a dodatkowo zasądził dodatkowe 2 tysiące złotych na rzecz Skarbu Państwa za postępowanie odwoławcze. Łącznie ginekolog zapłaci więc 6 tysięcy złotych.

Sytuacja miała miejsce 6 lat temu, w 2019 roku. Do lekarza zgłosiła się kobieta w ciąży, którą ginekolog-aborter poinformował o możliwości zabicia nienarodzonego dziecka za kwotę 4 tys. złotych, po czym przyjął pieniądze. Jednak w dniu, gdy miał zostać wykonany zabieg, do gabinetu zamiast pacjentki wszedł wynajęty przez nią detektyw. Okazało się, że aborcja miała być wykonana wbrew woli kobiety, więc zgłosiła się ona po pomoc do biura detektywistycznego.

Sławomir W. został oskarżony o ” udzielenie pomocy kobiecie w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy”, ale nie tylko. Kolejnym zarzutem było poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej, bowiem aborter nie odnotował w niej w ogóle ciąży kobiety, a jedynie zapisał informację o dolegliwościach bólowych.

Choć wyrok jest niski, możemy się cieszyć, że nikomu nic się nie stało. Sytuacja pokazuje również, że warto walczyć i zgłaszać pomocnictwo w aborcji. Możemy tym realnie uratować czyjeś życie.

Źródło: https://www.niedziela.pl/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Zabójstwo w szpitalu w Oleśnicy 

Fundacja Pro-Prawo do Życia podnosi, że szpitalu w Oleśnicy dokonano zabójstwa 9-miesięcznego Felka wykonując mu zastrzyk w serce z chlorku potasu. Zdaniem Fundacji, było to

Wesprzyj naszą działalność:

. PLN