Ginekolog w USA tłumaczy, dlaczego zabija nienarodzonych w 3 trymestrze

W Polsce prawo zezwala na zabijanie pod pewnymi warunkami aż do "granicy przeżywalności". Zwyczajowo uważa się za nią 24 tydzień ciąży, choć często zdarza się, że dzieci urodzone na skutek takiej aborcji przeżywają i umierają w męczarniach. Nie bada się również zasadności wyjątków - nie ma obowiązku wykonywania badań genetycznych.

Tymczasem w Nowym Yorku w USA prawo stało się jeszcze bardziej okrutne i to, co u nas słusznie szokuje, jest tam normą. Bowiem od kilku dni pod pewnymi warunkami można tam zabijać aż do końca ciąży. Co przerażające, znaleźli się ludzie, którzy takiego prawa bronią. Wśród nich jest Jennifer Gunter, ginekolog chwaląca się wykonywaniem aborcji po 24 tygodniu ciąży.

Jennifer tłumaczy swój czyn faktem, że nie były to aborcje „na życzenie”, ale wykonywane były najczęściej wtedy, gdy zaszło podejrzenie niepełnosprawności albo zagrożone było życie matki. Nie tłumaczy jednak, dlaczego w drugim przypadku nie można było po prostu wywołać porodu lub wykonać cesarskie cięcie, a koniecznie trzeba było dziecko zabić. Nie tłumaczy również, dlaczego zabijała ludzi z powodu ich niepełnosprawności i dlaczego uważa ich za gorszych, a ich życie, nawet to najkrótsze, za niewarte przeżycia.

Wśród nienarodzonych zabitych przez Gunter znalazło się dziecko z bezmózgowiem. Lekarka tłumaczy, że odebrała mu życie, gdyż matka miała dość, iż każdy dotykał jej brzucha i pytał się o dziecko. Był również człowiek ze zdiagnozowaną wadą genetyczną, uniemożliwiającą samodzielne życie. Warto tu zaznaczyć, że za wadę przeszkadzającą w samodzielności uważany jest choćby zespół Downa.

„Jeśli ktoś stwierdzi, że nie są to wystarczające przesłanki – kłamie”- twierdzi Gunter. Zarzucając jednak kłamstwo obrońcom życia, sama mija się z prawdą. Żadna niepełnosprawność ani sytuacja życiowa nie jest powodem do zamordowania człowieka. Bez względu na to czy jest to 1 czy 3 trymestr albo nawet życie po urodzeniu.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Dyrektor szpitala na Brochowie szarpie za banery antyaborcyjne i zakłóca różaniec pod placówką

Bardzo wrażliwi na obecność zdjęć ofiar aborcji i jednocześnie zupełnie niewrażliwi na los tych dzieci

Kanadyjka została zamordowana. Prawo nie ściga zabójców, bo mordercy nazwali to eutanazją

Dziecko, sprowadzone do roli wadliwego produktu, mogło zginąć – straszliwe oblicze surogacji

Feministki kibicują kobiecie, która zabiła swoje urodzone już dzieci

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: