Po rozstawieniu megafonu i ustawieniu plakatu nie trzeba było długo czekać na reakcję. Wybiegła do nas pani Gizela Jagielska. Zaatakowała nas pytając, co my możemy wiedzieć; widzimy tylko jedna stronę, ona nie tylko tym się zajmuje ( w domyśle aborcjami) i przecież współpracuje z Fundacją Evangelium Vitae. Ponadto głośno śmiała się z ustawionej pod drzwiami przychodni trumienki i gestykulowała. Na nic zdała się jej licytacja uczynków, nie ma żadnych usprawiedliwień dla zabijania. Niedługo przyjedziemy znowu.
W Oleśnickim szpitalu wykonują najwięcej aborcji w regionie. I tam planujemy kolejną pikietę. Jeśli jesteś z Oleśnicy zgłoś się, potrzebujemy Twojego wsparcia!