Co to jest, proszę Pana? – relacja z Tarnowa

W środowe popołudnie 12 listopada, jak co miesiąc, na Placu Sobieskiego w Tarnowie odbył się publiczny różaniec organizowany przez tarnowską komórkę Fundacji Pro – Prawo do życia. Zebranych kilkanaście osób modliło się w intencji obrony życia poczętego oraz odnowy moralnej polskiego narodu.

Ze względu na szczególny czas przypadającej 107. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozważania różańcowe odnosiły się do łask, jakie Rzeczypospolita otrzymała od Boga za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny – Polacy są wszak jedynym Narodem, którego Królowa z duszą i ciałem została wzięta do nieba!

Po modlitwie odbyła się pikieta, w czasie której prezentowaliśmy na banerze ofiary procederu aborcyjnego oraz odtwarzaliśmy z głośników informacje o skali zabójstw prenatalnych w naszym kraju z wezwaniem do opamiętania się.

W pewnym momencie przechodziła obok nas kobieta z dwójką dzieci w wieku przedszkolnym. Rodzeństwo było rozweselone i entuzjastycznie odpowiedziało na nasze uśmiechy. Sięgnąłem do kieszeni po figurkę „małego Jasia”, która prezentuje człowieka w 10. tygodniu życia płodowego, aby wręczyć ją dzieciom. Zrozumiałem swój błąd w chwilę po tym jak dzieci biegnąc za mamą zaczęły walczyć o to, czyja będzie ta figurka. W międzyczasie, zanim jeszcze dotarły do nas  głosy matki maluchów wyrażające niezadowolenie z powstałej kłótni, udało mi się znaleźć w materiałach drugą taką figurkę. Napięcie zostało rozładowane, a dzieci wracając do mamy z zawzięciem rozpakowywały podarunki.

Po pewnym czasie chłopiec wrócił, aby zapytać, co to jest to, co przed chwilą otrzymał w prezencie. Gdy się dowiedział, że tak wygląda dzidziuś w brzuchu mamy, gdy ma 10 tygodni i że każdy z nas tak wyglądał, chłopiec rozłożył ręce i pokazał, że ma jeszcze takiej wielkości brata, który urodził się 3 miesiące temu, po czym rozradowany pobiegł do mamy i siostry, które zdążyły już wyjść ze sklepu.

Niedługo po tej sytuacji mijał nas mężczyzna, który krzycząc na nas zakrywał swojej córce oczy rękami. Dziewczynka mogła być we wczesnej podstawówce. Na argument, że z pewnością córka nie będzie się dobrze czuła, gdy będzie tak wrzeszczał na ulicy, ten rzucił w naszą stronę obelgę i odszedł z dzieckiem.

Ta sytuacja pokazała nam, jak naturalny dla dzieci jest szacunek do każdego życia, a z drugiej strony, jak postawa dorosłych może ten naturalny instynkt zaburzyć. Od najmłodszych lat podtrzymujmy w dzieciach szacunek dla każdego życia, one już go w sobie mają!

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Grenlandzkie ludobójstwo – przymusowe sterylizacje, aborcje i kradzieże dzieci Inuitów

Kompas jutra 2026 – ogólnopolskie tournée Nowackiej pod płaszczykiem dbania o zdrowie dzieci 

List do przyjaciół: Ochrona WOŚP napadła Martę! Wykręcony bark i 50 minut na ziemi

Ochrona WOŚP napadła Martę! Wykręcony bark i 50 minut na ziemi

Czego uczy nas nawrócenie świętego Pawła?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: