Argentyński Senat zalegalizował mordowanie nienarodzonych dzieci

Argentyński Senat zalegalizował mordowanie nienarodzonych dzieci

30 grudnia 2020 r. o 4 nad ranem większością 38 do 29 głosów argentyński Senat zalegalizował zabijanie dzieci na życzenie do 14 tygodnia ciąży, a nawet do końca ciąży jeśli powodem jest stan nienarodzonego dziecka lub matki.

Przykłady innych krajów pokazują, że tak niedookreślone przepisy stają się przesłanką do zabijania dzieci na życzenie nawet do końca ciąży.
Projekt, aby wejść w życie musi zdobyć jeszcze kontrasygnatę prezydenta Alberto Fernandeza, ale jako inicjator tej ustawy z pewnością nie zawaha się przed jej podpisaniem.

Podczas gdy światowe media rozpisują się na temat przełomowego faktu historycznego, jakim miałoby być zalegalizowanie mordowania dzieci, warto pochylić się jednak nad ofiarami, o których historia nie wspomni. Czy piewcy „sukcesu” zawracają sobie głowy tym, że dziecko w 14 tygodniu połyka już wody płodowe, trenując układ pokarmowy. Czy wiedzą, że ma już tarczycę, która wydziela hormony? Czy myślą o nim, jako o dziecku, które już w tym okresie łapie za pępowinę i bawi się nią, fika koziołki, macha rękami i nogami? Czy zastanawiają się nad momentem, w którym ta beztroska zabawa malucha zostaje przerwana przez mordercze szczypce abortera, które wyrywają mu kończyny po to, by na końcu temu dziecku, będącemu w agonii zmiażdżyć czaszkę?

Wydaje się, że w Argentynie człowieczeństwo nie jest dziś w cenie. Liczy się stara hitlerowska zasada, że to silniejszy ma prawo zabić słabszego w imię przestrzeni życiowej.

Źródło: https://www.bbc.com/…55475036

Popierasz to co robimy?

Wesprzyj nasze akcje

Także mogą Cię zainteresować: