Ten wieczór był deszczowy i szybko zrobiło się ciemno, ale dzięki temu Rynek Główny prezentował się niezwykle malowniczo. Mieszkańcy i turyści, niezrażeni pogodą, podziwiali miasto, gdzie każda latarnia, każda smuga światła miała swoje lustrzane odbicie na powierzchni drogi.
I to właśnie w takim klimacie nasi wolontariusze, którzy wśród tego chłodu zachowali gorące serca i gorliwość w walce o dzieci poczęte, poprowadzili Różaniec publiczny w intencji powstrzymania aborcji.
Wiele osób przyglądało się modlącym się ludziom, przypatrywali się banerom. W tych czasach pokazanie prawdy o aborcji to akt niemałej odwagi. Ale nie myślimy przy tym o sobie – chcemy pokazać rażącą niesprawiedliwość, która dotyka tysiące dzieci rocznie w naszej Ojczyźnie.
Polska, tak przecież mocno okupiona krwią przelaną za jej wolność, dzisiaj jest świadkiem, jak ci, którzy stanowią prawo, dopuszczają do zabijania w jego majestacie jej najdroższych dzieci. I to właśnie dlatego modlitwa różańcowa w Krakowie, dawnej stolicy Rzeczpospolitej, ma tak szczególne znaczenie. Tu są pochowani dawni królowie, tu narodziło się wielu świętych. Tu też niestety – w Szpitalu Uniwersyteckim – zabija się co roku coraz więcej dzieci…
Musimy działać, gdyż tylko w Bogu i Jego Matce, a naszej Królowej, pokładamy nadzieję na odnowę moralną narodu. Niech w Polsce przestanie się wreszcie mordować dzieci! A Bóg ześle nam obfite błogosławieństwo.
Zapraszamy na różaniec i pikietę w każdy drugi piątek miesiąca o godzinie 19:30 pod kościół świętego Wojciecha na Rynku Głównym. Dajmy świadectwo prawdzie i ratujmy dzieci!

