„Faszyści, policja, jedna koalicja” – seria pikiet na drodze manifestacji zwolenników legalnego zabójstwa

W niedzielę 30.09 grupa zwolenników legalnego mordu na nienarodzonych na życzenie wyszła na ulice Warszawy, by głosić swoje absurdalne roszczenia. Maszerując wykrzykiwali przerażające hasła i nieśli odrażające, manipulacyjne transparenty, próbujące zupełnie zniekształcić prawdę. Wśród nich były takie slogany, jak „Aborcja to życie”, „Mizoprostol tabletka szczęścia”.

W niedzielę 30.09 grupa zwolenników legalnego mordu na nienarodzonych na życzenie wyszła na ulice Warszawy, by głosić swoje absurdalne roszczenia. Maszerując wykrzykiwali przerażające hasła i nieśli odrażające, manipulacyjne transparenty, próbujące zupełnie zniekształcić prawdę. Wśród nich były takie slogany, jak „Aborcja to życie”, „Mizoprostol tabletka szczęścia” czy „Brak legalnej aborcji zabija”.

Ponieważ byliśmy przekonani, że każda aborcja to śmierć co najmniej jednej, nienarodzonej osoby oraz jak bardzo krzywdzi ona również samą kobietę, wiedzieliśmy, że musimy stanąć do walki o prawo do życia dla wszystkich tych, którzy sami nie mogą się obronić. Na drodze marszu ustawiliśmy więc serię pikiet, ukazujących na banerach skutki tego, o co starały się uczestniczki marszu – legalnej rzezi na dzieciach w łonie matki – oraz nagrania z czytania wypowiedzi z forum aborcyjnego tych osób, które uwierzyły ich kłamstwom. W tych dramatycznych okolicznościach feministki nie wahały się śpiewać i tańczyć w rytm głupawej muzyki. Wykrzykiwały przy tym hasła, takie jak „Cześć i chwała aborterom” czy „Krzycz, protestuj, rób aborcje„. Mimo tak trudnego tematu dodały to tego uśmiech, mogąc tylko odwracać wzrok i zasłaniając nasze banery, ukazujące rzeczywistość. Wydarzenie zakończyło się ich nieudaną prowokacją wobec policji – przedwczesnym rozwiązaniem zgromadzenia, po którym odpaliły race, czekając na reakcję funkcjonariuszy i w momencie spokojnej interwencji zaczęły krzyczeć „Faszyści, policja jedna koalicja”.

W naszych sercach budzi radość fakt, że na tej manifestacji nie pojawiło się zbyt dużo osób, co potwierdza, że Polska trzyma się jako jeden z niewielu bastionów w Europie pełnej krajów z legalnym zabijaniem nienarodzonych na życzenie. Nie możemy ustawać w walce o życie ludzkie, ponieważ ta wojna nieustannie trwa. Jesteśmy gotowi do dalszego działania.

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2018/07/radosław-szalek.jpg[/author_image] [author_info]Radosław Szalek – Fundacja Pro-Prawo do Życia; koordynator komórki Kalisz[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Pomagacie, czy żądacie zabijania? – pikieta w Rzeszowie

Francja na drodze do zagłady. Polska następna?

Prawdy nie możemy spłaszczać ani lukrować – relacja z Tarnowa

Prawica aborcyjna, czyli kto odpowiada za aborcyjne mordy w III RP?

Wydarzenia w szkołach stały się pretekstem do cenzury

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: