Byliśmy pod szpitalem na Brochowie, gdzie pracę ma rozpocząć Jagielska

W zeszłym roku Polską wstrząsnęło zabójstwo Felka, który został uśmiercony zastrzykiem chlorku potasu w 9. miesiącu ciąży w PZS w Oleśnicy. Zbrodnia wywołała słuszny gniew, a z aborterką Gizelą Jagielską nie przedłużono kontraktu. Dla każdego normalnie myślącego człowieka jest jasne, że taka osoba nie powinna mieć kontaktu z pacjentami, a jej miejsce jest poza systemem opieki zdrowotnej.
Czemu w Polsce nie ma rejestru zarodków?

W Szpitalu Południowym dopilnowano, by dziecko wszczepione do macicy nie mogło się rozwijać. Wszystko dlatego, że okazało się, że jego rodzicami biologicznymi są inni ludzie, a ono zostało zakwalifikowane jako „pomyłka”. Prof. Kurzawa twierdzi, że aby takich pomyłek nie było, należałoby wprowadzić rejestr zarodków. Czemu jego pomysł jest skazany na niepowodzenie?