W tym szpitalu wykonuje się średnio dwie aborcje tygodniowo! – pikieta przy szpitalu im. prof. Orłowskiego w Warszawie

W sobotę 25 marca o godzinie 12:00 przy Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. prof. W. Orłowskiego odbyła się pikieta zorganizowana przez warszawską komórkę Fundacji Pro – Prawo do życia, będąca następstwem inauguracji ogólnopolskiej akcji "Szpitale bez aborterów", która zapoczątkowała bezpośrednie i realne działanie w celu powstrzymania szpitalnych mordów.

W sobotę 25 marca o godzinie 12:00 przy Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. prof. W. Orłowskiego odbyła się pikieta zorganizowana przez warszawską komórkę Fundacji Pro – Prawo do życia, będąca następstwem inauguracji ogólnopolskiej akcji „Szpitale bez aborterów”, która zapoczątkowała bezpośrednie i realne działanie w celu powstrzymania szpitalnych mordów.

Według Kodeksu Etyki Lekarskiej, zgodnie z art. 2 ust. 1 ,,Powołaniem lekarza jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego”, zaś jego służba i postępowanie nie może być sprzeczne z jego przeznaczeniem, więc dlaczego praktyka jest tak daleka w zestawieniu z ustanowionymi etycznymi zasadami, które powinny stanowić fundamentalną wartość i nadawać właściwy kierunek posłudze lekarskiej?

Prawda jest taka, że część lekarzy zatraciła swoją wrażliwość wskutek częstego przeprowadzania aborcji, a przede wszystkim sumienie, które pragniemy w głównej mierze obudzić i przypomnieć, iż każdy z nich ma możliwość podpisania klauzuli sumienia uwalniającej całkowicie z bezpośredniego przyczyniania się do pozbawiania życia nienarodzonych. Żadne naciski czy wymagania administracyjne nie zwalniają ich z wypełniania swoich podstawowych czynności zawodowych, opartych na szacunku człowieka –bez względu na wiek czy wyposażenie genetyczne.

Dlaczego nasza pierwsza pikieta (w ramach powyżej wspomnianej akcji) odbyła się właśnie w tym miejscu? Odpowiedź jest oczywista, jeżeli zna się dane statystyczne. To właśnie przy ul. Czerniakowskiej 231 dokonuje się około 120 aborcji rocznie, zatem ten proceder nie zasługuje już nawet na miano zwykłego mordu, ale jest to czyste ludobójstwo oraz rzeź niewinnych dzieci, o które szczególnie powinniśmy się troszczyć. Któż jak nie my się za nimi wstawi, skoro ich własne matki i lekarze, czyli ci, którzy przede wszystkim powinni objąć nowo powstałe życie ochroną, również są odpowiedzialni za jego odbieranie?

Nasza akcja przebiegła nad wyraz spokojnie, nie spotkaliśmy się ze szczególnie negatywnym odbiorem, co było poniekąd zaskoczeniem, gdyż nawet personel szpitalny, ograniczał się jedynie do bacznej obserwacji przez okna. Z drugiej strony mieliśmy okazję zaobserwować pozytywne gesty, zwłaszcza ze strony kierowców, którzy w jednoznaczny sposób wyrażali swoją aprobatę dla naszego działania. Przede wszystkim warto jest jednak wspomnieć o Panu Januszu Sanockim (Poseł na Sejm RP), który zaszczycił nas swoją obecnością, za co bardzo dziękujemy!

Niestety w wielu gabinetach i szpitalach wciąż pozbawia się dzieci nienarodzonych prawa do życia, dlatego szczególnie wzywamy wszystkich do podjęcia czynnego zaangażowania w obronę naszego przyszłego pokolenia, które zostaje skazane na śmierć bez możliwości sprzeciwu!

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2017/03/Paulina-Sobolewska.png[/author_image] [author_info]Paulina Sobolewska – wolontariuszka Fundacji Pro-Prawo do Życia; komórka Warszawa[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN