Aborterzy w Anglii i Walii zabili w zeszłym roku najwięcej nienarodzonych dzieci od czasu legalizacji aborcji w 1967 roku. W 2020 roku tylko w tych dwóch krajach straciło w ten sposób życie 210 860 dzieci.

Wykonywano tam również późne aborcje. 1329 dzieci zginęło powyżej 22 tygodnia ciąży, a 236 powyżej 24 tygodnia. Są to już bardzo duże dzieci, które często rodzą się żywe. Wykonano również 65 aborcji selektywnych, co oznacza, że zabito jedno z bliźniąt (lub trojaczków).

Takie aborcje wykonuje się również w Polsce. W 2016 roku przeprowadzono w Oleśnicy dwie aborcje selektywne. Zabito dwoje dzieci, u których podejrzewano zespół Downa i zespół Turnera.

Dla 88 tysięcy kobiet była to druga lub kolejna aborcja

W Anglii i Walii cały czas rośnie również liczba kobiet, które dokonały więcej niż jednej aborcji. Dla prawie 90 tys. kobiet, które zabiły swoje nienarodzone dziecko w zeszłym roku, była to co najmniej druga aborcja. W porównaniu z 2010 roku ten odsetek wzrósł o prawie 10 punktów procentowych.

15% aborcji w Anglii i Walii wykonano metodami chirurgicznymi, a aż 85% tabletkami aborcyjnymi. Widać, że aborcjonistom bardzo zależy na promowaniu tej bardzo dochodowej dla nich metody zabijania dzieci przed narodzeniem.

W Polsce robią to przez grupy przestępcze handlujące takimi środkami lub pośredniczące w tym procederze. Rocznie w ten sposób ginie co najmniej kilka tysięcy polskich dzieci, a rzeczywista liczba może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy.

Plaga aborcji pigułkowych też w Polsce

Efektem bezkarności przestępców są między innymi makabryczne odkrycia w oczyszczalniach ścieków. Niedawno w Ząbkowicach Śląskich znaleziono zwłoki dziecka, bardzo możliwe, że zabitego właśnie za pomocą pigułek aborcyjnych.

Służby w dalszym ciągu nie zajęły się ściganiem osób odpowiedzialnych za nielegalną dystrybucję tabletek poronnych w Polsce. Jeżeli nic się w tej kwestii nie zmieni, podobnych odkryć jak w Ząbkowicach będzie o wiele więcej.

Dlatego fundacja Pro-Prawo do Życia prowadzi w dalszym ciągu zbiórkę podpisów pod projektem Stop aborcji, który ukróci ten morderczy proceder. Nie zostało dużo czasu, żeby zebrać 100 tysięcy podpisów, dlatego apelujemy o włączenie się w akcję i zbieranie wśród znajomych i w parafiach. Wszystkie potrzebne materiały są dostępne na stronie https://stronazycia.pl/stop-aborcji/inicjatywa-2021/

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: