Tolerancja, która stała się tyranią

Najpierw słyszeliśmy „Chcemy móc się odwiedzać w szpitalach”. Potem „Chcemy tylko ślubu. Przecież to nie wpłynie na wasze życie, bo miłość to miłość”. Następnie „Dajcie nam wszystko, czego żądamy w ramach równości i zostawcie nas w spokoju”. A wszystko pod płaszczykiem tolerancji, szacunku i miłości do bliźniego.

W konsekwencji zalało nas to, co zawsze następuje po otwarciu bram do tego bezkresu szaleństwa – uzurpowanie sobie prawa do „legalizacji” związków homoseksualnych oraz adopcji dzieci przez homoseksualistów.

To nie przypadek, a zaplanowane i konsekwentne działanie tych, których założeniem była całkowita deprawacja i wynaturzenie ludzkości. Najpierw wymazano Pana Boga z przestrzeni publicznej. Następnie zniszczono definicję małżeństwa jako związku pomiędzy mężczyzną a kobietą, a gdy zmanipulowane i ogłupione społeczeństwo połknęło przysłowiowy haczyk, sięgnięto po to, co najcenniejsze i najbardziej niewinne – dzieci. Po te, które nie mają prawa głosu i nie mogą się same bronić.

W mediach społecznościowych, które służą dzisiaj za wyznacznik rzeczywistości, widzimy dzisiaj kolejny zmasowany atak tej ideologicznej ofensywy – pary homoseksualne celebrujące „legalizację” ich pseudo-małżeństwa, celebrujące „rodzicielstwo”, adoptujące dzieci czy używające „materiału genetycznego” i nazywające rodzica „dawcą”, przy kompletnym pomijaniu jego udziału w wychowaniu potomstwa. Ten szaleńczy aktywizm domaga się, by wszyscy uznali to za „nową normalność” przy ogólnym aplauzie i aprobacie. Jakakolwiek krytyka jest natychmiast piętnowana i nazywana „nienawiścią”, „homofobią” czy „skrajnym konserwatyzmem”.

To nie tolerancja, a przymus akceptacji dewiacji

Kiedyś tolerancja utożsamiana była z brakiem prześladowania czy dyskryminacji jednostki. Dzisiejsza tolerancja żąda „chwal”, „uznaj za równe”, „oddaj nam dzieci”. Jakakolwiek próba odmowy wiąże się z wykluczeniem społecznym. Możliwością utraty pracy, atakiem medialnym, a w konsekwencji próbą zniszczenia życia na wszystkich płaszczyznach. PseudoKultura, która najpierw legalizuje związki homoseksualne, a potem daje im dzieci do adopcji, wypowiedziała otwartą wojnę naturalnemu porządkowi rodziny. To atak na dzieciństwo, na macierzyństwo, ojcostwo – to zamach na przyszłość narodu.

O takiej właśnie tolerancji będą nauczane nasze dzieci już od 1 września. Edukacja zdrowotna, w swoich założeniach programowych, będzie niszczyła psychiki najmłodszych, wmawiając im, że homoseksualizm to po prostu składowa życia, a naszym obowiązkiem jest akceptacja wszelkich przejawów patologii czy dewiacji. Spowoduje to nieodwracalne zmiany w psychice i świadomości całych pokoleń. Dzieci pozbawione jasnego przekazu o naturalnym porządku rodziny, męskości i kobiecości będą zagubione i niezwykle podatne na manipulacje. Ten szeroko zakrojony eksperyment społeczny zakończy się ich traumą, dezorientacją tożsamości i głębokim cierpieniem. Wielu doprowadzi do drzwi klinik tzw. tranzycji, gdzie ich ciała staną się przedmiotem pseudomedycznych eksperymentów. Więzi rodzinne zostaną bezpowrotnie osłabione lub zerwane na zawsze.

Rodzice! Czas na wasze działanie!

Nie zgadzajcie się na traktowanie waszych dzieci jako obiektów badań w tym ideologicznym eksperymencie. Nie zgadzajcie się na przymusową indoktrynację w szkołach. Nie zgadzajcie się na niszczenie rodziny i godności człowieka w imię fałszywej „tolerancji”.

Waszym obowiązkiem jest stać na straży dobra waszych dzieci. Bo prawdziwa ochrona najmłodszych wymaga mężnej i bezkompromisowej obrony przed ideologiczną bestią, która chce tylko niszczyć i zabijać.

Rodzicu – dziś musisz wybrać. Przyszłość twojego dziecka czy oddanie go w szpony chaosu i zmarnowanie jego młodego życia. Bezpowrotnie.

TAK dla edukacji, NIE dla deprawacji.

Źródła:
https://www.facebook.com/…
https://www.facebook.com/share/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Niemieckie władze promują pedofilów

Uchwała ponad prawem. Walczą z nami, bo tak boją się prawdy o aborcji 

Rozwiąźli tyrani i ich ofiary. Kilka słów na miesiąc pychy

Ocaleńcy są wśród nas

To nasza droga, by powstrzymać dzieciobójstwo! – pikieta w Bielsku Białej

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: