„Te zdjęcia są bardzo poruszające!” – relacja z pikiety w Krakowie

W zeszły piątek krakowscy wolontariusze Fundacji zorganizowali pikietę pod Centrum Handlowym „Bonarka”. W tym miejscu byliśmy po raz drugi i spodziewaliśmy się dużego odzewu ze strony przechodniów i klientów galerii.

Nie zawiedliśmy się, jeśli chodzi o odbiór naszego przekazu – wiele osób przyglądało się plakatom, stojąc na pobliskim przystanku czy idąc na zakupy. Tym razem dostaliśmy sporo wyrazów poparcia – pewien pan pytał, czy zbieramy podpisy, ktoś inny podszedł, by nam powiedzieć, że jeszcze niedawno przeszedłby obok nas obojętnie – ale teraz inaczej patrzy na życie. Młoda kobieta, poruszona obrazami, powiedziała, że zdjęcia bardzo ją poruszyły, ale miała wątpliwości, czy nie szkodzą one dzieciom – wyjaśniliśmy wtedy, że posiadamy opinię psychologiczną oraz wielokrotnie obserwowaliśmy dzieci na pikietach. Chętnie wysłuchała wyjaśnień i obiecała zajrzeć na naszą stronę internetową.

Tym razem ze strony ludzi spotkaliśmy się w większości ze zrozumieniem. Niestety inaczej było w przypadku pracowników galerii, którzy polecili ochronie, aby nas wyprosiła z miejsca legalnego zgromadzenia. Wielokrotne tłumaczenie, iż niezależnie od tego, że teren wokół wejścia głównego jest prywatny i zarządza nim galeria, możemy organizować tu pikiety w myśl ustawy o zgromadzeniach. Stanowi ona, że „zgromadzeniem jest zgrupowanie osób na otwartej przestrzeni, dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób” i bez znaczenia jest fakt, czy teren jest prywatny, czy nie, byle spełniał wymogi ustawy. Ostatecznie pracownik ochrony zapoznał się z treścią przepisu prawa i pozwolił wolontariuszom dokończyć pikietę w spokoju.

Prezentowane podczas pikiet zdjęcia ofiar aborcji poruszają i nie pozostawiają nikogo obojętnym. W naszym kraju jest jeszcze wiele do zrobienia, aby uczynić aborcję czymś nie do pomyślenia – i właśnie ten cel jest podstawą naszych działań. Dołącz do nas, jeśli ta sprawa jest ważna również dla Ciebie!

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Babcia w kajdankach za napis „Przymus jest przestępstwem”, czyli jak wygląda wolność słowa we współczesnej Europie

Karin Struck – kobieta, która odważyła się powiedzieć prawdę

Zamiast pomocy – śmierć na receptę. Tragiczna historia Wendy Duffy

Homozagłada w akcji – bestialstwo, które lewica nazywa „rodziną”

Dlaczego wasza wrażliwość jest wybiórcza?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: