Ta kobieta kibicuje przy zabijaniu dzieci w łonach matek 

To właśnie robi Daria Wypych, Polka mieszkająca od dwóch lat w Szkocji. Inna, oficjalna nazwa tego potwornego zajęcia to doula aborcyjna.

Z wywiadu, którego kobieta udzieliła dziennikarce jednego z internetowych portali, wynika, że jest to dla niej praca dodatkowa, którą wykonuje charytatywnie. 

Na czym dokładnie polega praca zwykłej douli? W skrócie: na towarzyszeniu innej kobiecie, wspieraniu jej, trzymaniu za rękę, pomaganiu w podstawowych czynnościach w czasie porodu. 
Czym doula aborcyjna różni się od zwykłej douli? O ile doula pomaga kobiecie ciężarnej, rodzącej lub będącej w połogu i jej mającemu przyjść na świat, rodzącemu się bądź też nowo narodzonemu dziecku, o tyle doula aborcyjna pomaga kobiecie chcącej zabić lub właśnie mordującej swoje nieurodzone jeszcze dziecko. Jest więc współodpowiedzialna za morderstwo.

Cóż za potworne przeinaczenie roli douli – kobiety zgodnie z pierwotnym greckim znaczeniem tego słowa „służącej” drugiej kobiecie. Kobiety, której rola od zawsze związana była z życiem.

Doule aborcyjne piszą o sobie tak (pisownia oryginalna – EC): „Doula, to przyjaciółka. Chce nią być dla innych kobiet. Dzielenie tak intymnego doświadczenia jakim jest aborcja zbliża kobiety. (…) Doula, daje nie tylko informacje, daje pomoc psychologiczną, współczucie i dobre słowo. (…) To osoba, która może uspokoić kobiety w trakcie tego nerwowegoczasu” (podkreślenie – EC). 

Dzięki wywiadowi możemy dowiedzieć się też m.in. o barbarzyńskich zwyczajach panujących w Szkocji, gdzie nienarodzone dzieci można zabijać aż do 24 tygodnia ciąży. Przy czym można to zrobić zarówno za pomocą aborcji farmakologicznej, jak i chirurgicznej. Aborcja jest w Szkocji darmowa. Aby jej dokonać, trzeba mieć zgodę dwóch lekarzy. Wówczas kobieta dostaje od lekarza morderczy zestaw, składający się z leków poronnych (7 tabletek, z których jedną zażywa w obecności pielęgniarki w przychodni, następne w określonych odstępach czasu), leki przeciwbólowe, 2 antybiotyki oraz test ciążowy do wykonania 2 tygodnie po morderstwie. Ponadto jednym z warunków, jakie musi spełnić kobieta mająca dokonać morderstwa własnego dziecka, jest obecność przy niej w tym czasie co najmniej 1 osoby. Jeśli kobieta nie ma nikogo takiego, to pielęgniarka daje jej kontakt do douli aborcyjnej. 

Źródła: https://kobieta.wp.pl/…-aborcyjna,6848,1

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Babcia w kajdankach za napis „Przymus jest przestępstwem”, czyli jak wygląda wolność słowa we współczesnej Europie

Karin Struck – kobieta, która odważyła się powiedzieć prawdę

Zamiast pomocy – śmierć na receptę. Tragiczna historia Wendy Duffy

Homozagłada w akcji – bestialstwo, które lewica nazywa „rodziną”

Dlaczego wasza wrażliwość jest wybiórcza?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: