Straż Miejska próbuje odholować nasz samochód spod szpitala, mimo że nie ma ku temu podstaw

Staramy się pokazywać prawdę o aborcji wszędzie tam, gdzie zabija się nienarodzone dzieci. Jednym z takich miejsc jest szpital bielański, gdzie w 2016 roku, za "panowania" dra Dębskiego wykonano 115 aborcji. Rok później jeszcze więcej, bo aż 131 - w tym 57 podejrzanych o zespół Downa i 5 z podejrzeniem zespołu Turnera.

Chcemy zapobiec kolejnym rzeziom – dlatego pod szpitalem postawiliśmy samochód ze zdjęciami z aborcji. Jak pokazują nasze obserwacje oraz badania… również cytowane przez lewicowe media, takie zdjęcia istotnie wpływają na zmniejszenie przypadków zabijania. Nic więc dziwnego, że stają kością w gardle aborcjonistom.

Tymczasem z samochodem w ostatnim czasie zaczęła walczyć… Straż Miejska, która co jakiś czas przykleja na szyby naszego auta pisma z informacją, że zostanie ono odholowane. Sęk w tym, że podstaw do odholowania nie ma. Samochód jest w pełni sprawny, okresowo serwisowany, posiada wszystkie niezbędne badania.

Mimo to ostatnie pismo pojawiło się dokładnie tydzień po zaparkowaniu wyczyszczonego samochodu. Dlaczego po tak krótkim czasie Straż Miejska uznała, że samochód jest nieużywany? Dodajmy, że na parkingu znajdują się nieużywane samochody w gorszym stanie, które przez ten czas nie zostały odholowane. Nasz natomiast zabierano już dwa razy, we wtorek Straż Miejska zamierza odholować go po raz trzeci.

Sprawa jest oczywistym nękaniem przez Straż Miejską. Nie jest to zresztą jedyny przypadek – dosłownie kilka dni temu zamieściliśmy film z pikiety pod Ratuszem, gdzie Straż Miejska zupełnie bezpodstawnie odholowała nasz samochód, nie pozwalając przedtem wziąć z niego nawet swoich rzeczy. Strażnicy zachowywali się wręcz agresywnie, jeden z nich popchnął organizatora pikiety Mariusza Dzierżawskiego.

Warszawscy urzędnicy, którym podlega Straż Miejska, nie po raz pierwszy starają się utrudnić nam działanie. My jednak nie zamierzamy się poddać. Liczymy na to, że zarówno urzędnicy Trzaskowskiego, jak i ich podwładni, zaczną w końcu traktować nas uczciwie.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: