We wtorek w samo południe zorganizowaliśmy pikietę antyaborcyjną w Jarosławiu (woj. podkarpackie). Podczas pikiety wiele osób podchodziło do nas i dziękowało, a pewien pan zapytał: "Czy Wy w to wierzycie?… To znaczy, czy robicie to z przymusu czy z serca?"

Oczywiście, że z serca. Prawda o zabijanych poprzez aborcję dzieciach głęboko porusza i mobilizuje do działania w ich obronie. Nie można w takiej sytuacji milczeć. Tak o swoim zaangażowaniu się w działania Fundacji opowiada Kamil Halejcio z Jarosławia, który zaprosił nas do swojego miasta:

Zdecydowałem się działać pro life ze względu na wartości, jakie wyznaję, tj. patriotyzm, miłość do ojczyzny oraz do życia, które samo w sobie jest cudem, każdy człowiek ma prawo się urodzić i żyć, i nikt nie ma moralnego prawa do przerywania tego życia. Jestem przekonany, iż działaniem w Fundacji Pro-prawo do życia uratuję chociażby kilka istnień. Zachęcam wszystkich do wstąpienia w nasze szeregi i działania w celu ochrony życia nienarodzonych.

Dołącz do nas w Jarosławiu!

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: