Polacy odpowiadają na hejt Maffashion. „Kim jesteśmy?”

"Przyłączcie się do obrony życia, które jest już na świecie i którym po wyjściu z łona matki już się nie interesujecie. Zapraszam do organizacji zbiórek pieniędzy na chore dziecko i jako wolontariusz do hospicjum!!!" napisała na naszym Instagramie "Maffashion" (Julia Kuczyńska), celebrytka znana z pokazywania swoich ubrań.

To jednak nie wszystko. Celebrytka próbowała również hejtować osoby, które wspierały nas pod naszymi grafikami. „O czym wy piszecie? Kto marce czegoś zabrania!? Nie jestem feministka. Jednak kiedy płód jest chory, ma ogromne wady generyczne, nie ma szans na przeżycie czy też zagraża życiu matki, decyzja jest dla mnie wiadoma.” (pis. oryginalna) pisała w odpowiedzi na komentarze innych celebrytka, wymieniając rozmaite czynności, którymi mogliby się zajmować prolajferzy, żeby tylko nie ratować życia nienarodzonych.

Pomińmy fakt, że nie mamy prawa mordować człowieka, bo „i tak umrze”, a już na pewno nie dlatego, że jest niepełnosprawny. „Maffashion” nie znając żadnego człowieka, z którym wdała się w dyskusję, na zapas stwierdziła, że prolajfer to człowiek, który z automatu nie pomaga innym. Dlaczego? Bo broni życia. Logiczne.

Na nasz apel, by przedstawić się pani Kuczyńskiej i opowiedzieć o sobie tak, by miała ona szansę poznać człowieka, którego tak nienawidzi i którego hejtuje, odpowiedziało grubo ponad sto osób! Nie mieliśmy więc szans opublikować wszystkich wypowiedzi. Oto niektóre z odpowiedzi na pytanie „Jestem pro-life i…”

  • Jestem 16-letnią uczennicą liceum, która jeszcze do niedawna była skrajnie lewicowa i pro-abo,
  • Wolontariuszką w hospicjum i nie widziałam tam Maffashion,
  • Pracuję z dziećmi/młodzieżą z niepełnosprawnością intelektualną, pomagam jak mogę chorym dzieciom,
  • Może przyszłym lekarzem,
  • Jestem żoną i matką. Niemowlę mocno mnie absorbuje, więc wspieram finansowo fundacje,
  • Jestem na studiach pedagogiki specjalnej,
  • Mam 2 dzieci, męża, psa, pracę w korpo. Wspieram finansowo rodziny, które zrezygnowały z aborcji,
  • Jestem behapowcem. Bezpieczeństwo w pracy i każdego z tych maluczkich,
  • Pracuję jako spawacz i jestem zawodnikiem kulturystycznym,
  • Mówię o tym głośno,
  • Jestem inżynierem i radnym. Dziękuję za Waszą działalność i uświadamianie ludzi,
  • I jestem matką 3 córek. Gdybym wybrała aborcję, którą miałam na wyciągnięcie ręki, ich by nie było,
  • Pracuję w Sądzie Okręgowym,
  • Uczennicą 8 klasy,
  • Pracuję w szpitalu i zajmuję się cytologią,
  • Wspieram i działam w fundacji dającej bezdomnym dach nad głową,
  • Jestem uczennicą liceum oraz kocham Pana Boga,
  • Jestem studentem prawa,
  • Jestem położną,
  • Studiuję geografię i podjęłam się duchowej adopcji.

To tylko niektóre z wypowiedzi nadesłane przez naszych obserwatorów. Jak widać, nie przejmujemy się hejtem, działamy i robimy swoje. Dziękujemy także za Wasze wyrazy wsparcia! Wspólnie możemy zakończyć proceder aborcji.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: