Pobudzanie sumień – kolejna akcja w Ustroniu

Trzeba przyznać, że region Śląska Cieszyńskiego jest oporny, jeśli chodzi o przyjmowanie prawdy o tym, jak wygląda aborcja.

Trzeba przyznać, że region Śląska Cieszyńskiego jest oporny, jeśli chodzi o przyjmowanie prawdy o tym, jak wygląda aborcja. Ostatnia akcja w Ustroniu pokazała jednak, że ludzie zaczęli bardziej zastanawiać się nad tym procederem, co przełożyło się w liczbie podpisów. Tym razem, podczas pikiety połączonej ze zbiórką podpisów, udało się zebrać 46 podpisów – odnotowany jest trend zwyżkowy w tym temacie!

Akcja rozpoczęła się o godzinie 15 w niedzielne popołudnie. Dużo przechodniów, dużo rozmów. Niektórzy próbowali uświadomić nas, że aborcja to nie zabójstwo. – To plemnik jest człowiekiem? – pytała z ironią pewna kobieta po usłyszeniu, że od momentu połączenia się męskiej i żeńskiej komórki rozrodczej mamy do czynienia z człowiekiem. Inni twierdzili, że kobieta ma prawo do dysponowania własnym ciałem. – Nikt nie ma prawa wchodzić w czyjeś życie. Kobieta sama powinna o sobie decydować – mówiła grupa kuracjuszy. Dziecko pewnie też by chciało o swoim życiu zadecydować, ale o jego prawach już nie pomyśleli.

Nie obyło się także bez interwencji policji. – Dzień dobry, Dostaliśmy zgłoszenie o zakłócanie porządku publicznego – policjanci powiadomili wolontariuszy Fundacji Pro, że pewna kobieta zadzwoniła do nich ze skargą wymierzoną w akcję antyaborcyjną. Megafon zrobił swoje – prawda o aborcji, jak widać, niektórych boli. Może to raczej pozorny spokój sumienia tej pani został zakłócony?

Mimo takich incydentów, akcja zakończyła się powodzeniem: 46 podpisów zostało zebranych w przeciągu 2 godzin. – Ja bardzo chętnie się podpiszę. Popieram Wasze działanie – mówiła młoda matka biorąc długopis do ręki. Pojawiło się także młode małżeństwo z dziećmi, które po usłyszeniu o projekcie ustawy podeszło do stolika złożyć podpisy. – Zajrzymy na Waszą stronę internetową. Dobrze, że jesteście – mówili. Wiele osób bez żadnych słów zdecydowanym krokiem przychodziło i podpisywało się.

Komórka ustrońska Fundacji Pro-prawo do życia dziękuje oddziałowi bielsko-żywieckiemu za wsparcie w akcji. Już niebawem kolejne działania – pobudzanie sumień jest w tym regionie bardzo potrzebne.

[author] [author_image timthumb=’on’]http://www.proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/05/zdjęcie.jpg[/author_image] [author_info]Agnieszka Jarczyk – koordynator ustrońskiej komórki Fundacji Pro-prawo do życia[/author_info] [/author]

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Pobierz ulotkę i ostrzeż przyjaciół

Edukacja zwodnicza 

Makerita Tanuvasa miała 21 tygodni i 3 dni, gdy urodziła się, ważąc 351 gramów. Przeżyła!

Śluby Jasnogórskie – czy obowiązują współczesnych Polaków?

Niebezpieczny trend ubezpładniania mężczyzn sprzedawany pod przykrywką „odpowiedzialności”

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: