Wieść medialna głosi, że bez pomocy Owsiaka służba zdrowia by upadła. To oczywisty fałsz. Pieniądze, które Owsiak przekazuje szpitalom, to mniej niż 1% budżetu służby zdrowia.
Jak to się dzieje, że Owsiak zbiera tak dużo pieniędzy? Promocję medialną Owsiak ma za darmo. Wielkie firmy, państwowe i prywatne chętnie do Owsiaka się przytulają, żeby ogrzać się w ogniu jego sławy.
Owsiaka kochają politycy lewicy, trzeba powiedzieć, że z wzajemnością. Kiedy oni rządzą, firmy państwowe wspierają Owsiaka. Kiedy są w opozycji, Owsiak robi wszystko, aby wróciły do władzy.
Głównym hasłem wychowawczym Owsiaka jest „Róbta co chceta”. Miałem okazję przekonać się, jak to działa w praktyce, odwiedzając „Przystanek Woodstock” w latach 2009 i 2012. Nadzy młodzi ludzie, często odurzeni alkoholem i narkotykami, przechadzali się po terenie nadzorowanym przez ochroniarzy Owsiaka.
Trudno się dziwić, że Owsiak wspierał kolejne inicjatywy aborcyjne. Skutkiem rozwiązłości są przecież często przypadkowe ciąże. Pojechaliśmy na imprezę Owsiaka po to, aby ostrzec młodych ludzi. Nasza wystawa została rozbita przez bojówkarzy, wyposażonych w pałki teleskopowe, noże i gaz. Bandyci po wykonaniu zadania oddalili się na teren „Przystanku Woodstock”. Policja nie znalazła sprawców.
Z jakichś powodów policja też lubi Owsiaka.