Proaborcyjne poglądy redaktorów Gazety Wyborczej są już powszechnie znane, od wielu lat gazeta ta gloryfikuje mordowanie dzieci, które jeszcze się nie narodziły. Fakt, utrzymywania się takiego medium na rynku (zresztą niejedynego) świadczy jak najgorzej o kondycji moralnej rządzących państwem i tych, którzy ich popierają. W praworządnym państwie prawa media afirmujące zabijanie bezbronnych ludzi zostałyby natychmiast zdelegalizowane, a wcześniej poddane powszechnemu bojkotowi konsumenckiemu.

Gazeta Aborcza (rozmiłowani w aborcji redaktorzy nie powinni czuć się urażeni tym określeniem) po raz kolejny dała wyraz swojego uznania dla poczynań seryjnej aborterki Gizeli Jagielskiej.

W Plebiscycie przynależnego do GW dodatku Wysokie Obcasy Jagielska w marcu 2026 została uznana za Superbohaterkę Czytelniczek i Czytelników „WO” – za rok 2025, a wcześniej, z końcem roku 2025 została uznana za jedną z 50 Bohaterek Codzienności w ramach plebiscytu pn. „Śmiałe 2025”.

Dla Gazety Wyborczej to jednak za mało. Z końcem maja 2026 w 27-mej edycji plebiscytu Gazety Wyborczej Człowiek Roku – Jagielska otrzymała tytuł Człowieka Roku Czytelników Gazety Wyborczej. Zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Agata Żelazowska-Cieśla wygłosiła laudację pełną emocji. Jej zdaniem – Jagielska jest prześladowana, lżona, zastraszana. Musiała zmienić miejsce pracy. Stała się obiektem nienawiści. Pani redaktor zachwycała się tym, jak to pani doktor pomaga kobietom „potrzebującym legalnej aborcji”. A los dzieci rozrywanych na kawałki, uśmiercanych bolesnym zastrzykiem prosto w serce, czy trutych pigułkami nie ma dla niej najmniejszego znaczenia. Są to wszak ciąże, które kobiety ma prawo usunąć – tak jak się usuwa niechciany mebel z mieszkania (który można wsadzić do zgniatarki, czy porąbać na kawałki).

Robienie ze złoczyńcy ofiary prześladowań to stary chwyt, a w mediach również stosowany jest od dawna. Gazeta Wyborcza nie odkryła przysłowiowej Ameryki. Z kolei tzw. nagrody czytelników nierzadko też są wysoce wątpliwe co do ich wiarygodności. Bywało i bywa, że redakcje chcąc wywrzeć wpływ na opinię publiczną posługują się mityczną „opinią czytelników” jako narzędziem manipulowania emocjami odbiorców dla upowszechnienia stanowiska redakcji. Rzecz jasna, nie w każdym przypadku tak się dzieje, ale poprawkę wziąć należy na to, że ci którzy gloryfikują skrajne formy zła często nie stronią od nieuczciwości.

Redaktorzy Aborczej oczywiście zżymają się, gdy aborcję nazywa się współczesnym ludobójstwem pochłaniającym największą w historii liczbę ofiar. Prawdy jednak nie są w stanie zmienić, ale niestety są w stanie manipulować tymi, dla których są autorytetami.

Propaganda gloryfikująca seryjną aborterów nasuwa skojarzenie z choćby propagandą uprawianą przez niemiecką prasę z lat 20-tych, 30-tych i 40-tych XX w (np. Völkischer Beobachter, Der Angriff, Das Reich, Der Stürmer), w której gloryfikowano zbrodniarzy i czyniono z nich bohaterów działających „dla dobra ludu”. Za przykład niech posłuży choćby sfabrykowany męczennik niejaki Horst Wessel (niemiecki nazista) który w mediach został okrzyknięty bohaterem.

Znane były również ówczesne przypadki manipulowania opinią publiczną pod pseudonimem „głos czytelników”, a de facto były to opinie redakcji bądź zmanipulowane opinie niektórych czytelników.

Dzieje się tak zresztą do dziś – zbrodnia jest normalizowana, a ofiary są sprowadzane do problemu, jakiego należy się pozbyć, a złoczyńcy są okrzykiwani bohaterami, przy mniej lub bardziej powszechnym aplauzie gawiedzi. I dotyczy to nie tylko dzieci nienarodzonych, ale w ich przypadku zjawisko to jest najbardziej powszechne i tolerowane.

Charakterystyka mediów XX i XXI wieku opisuje mechanizm, który media stosują, gdy chcą z niegodziwca zrobić człowieka honorowanego.

Jak to wygląda?

Krok pierwszy: ofiara zostaje zredukowana do abstrakcji – liczby, diagnozy, kategorii prawnej itp. „Ciąża, zarodek, płód, terminacja ciąży, przesłanka embriopatologiczna” itp.

Krok drugi: osoba, którą media chcą nobilitować, dostaje twarz, biografię, narrację cierpienia, „męczeństwo” za sprawę – odważna bohaterska lekarka pomagająca kobietom, które potrzebują aborcji, prześladowana i zastraszana.

Krok trzeci – media kreują historię prześladowania przez wrogów. Bohater staje się ofiarą – wystarczy odpowiednio dobrać słowa „lekarka nękana przez fanatyków, ofiara hejtu, mowy nienawiści” itp.

Krok czwarty: wyróżnienie. Nagroda. Laur. Koronacja. Kandydatka do nagrody w plebiscycie, wyróżniona w plebiscycie, a potem nagrodzona z owacjami. Im więcej nagród tym lepiej dla propagandy, która ma wdrukować w świadomość społeczną „fakt”, że nagrodzona osoba rzeczywiście na tę nagrodę zasługuje.

Przy obieraniu sobie autorytetów nie należy kierować się tym, ile nagród ktoś otrzymał, lecz kto go nagrodził i za co…

Źródła:
https://pro-life.pl/…
https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

20 lat kliniki Bocian, czyli setki tysięcy dzieci zabitych w fazie embrionalnej

Terminator do wynajęcia, czyli o lekarzach kursujących po różnych placówkach

Irlandia zabija już 1 na 6 dzieci

Homoseksualna para pozywa surogatkę

Napad na furgonetkę Fundacji Pro – Prawo do życia w Zielonej Górze!

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: