Jest taki żart, że bierzmowanie to uroczysty sakrament pożegnania z kościołem w obecności biskupa. Niestety, w rzeczywistości często tak właśnie jest. Oprócz zaniechania praktyk religijnych, modlitwy i przyjmowania sakramentów, młodzi ludzie rezygnują także z formacji intelektualnej i duchowej. Dzisiaj wszyscy powszechnie odczuwamy tego społeczne konsekwencje.
Jednak to nie w dzieciach i młodzieży jest problem. Młodzi ludzie dzisiaj są tacy sami, jak młodzież wszystkich innych epok. Natura człowieka nie zmienia się. Skąd zatem ateizacja, laicyzacja, rozwiązłość, bezdzietność i masowe aborcje?
Młodzież potrzebuje prawdy, której nie dostaje. Wielu rodziców jest nieświadomych, lub sami nie otrzymali jej w swoich rodzinach. Z kolei wiele innych osób, które mają wpływ i autorytet, boi się mówić prawdę młodym w obawie przed ich opinią i potencjalną utratą popularności. Zamiast mówić prawdę i kształtować charakter, nie stawia się wymagań, a nacisk kładzie się na dobrą atmosferę.
To prosta droga do samozagłady narodu. Dlatego postanowiliśmy dotrzeć z prawdą o życiu, rodzinie, aborcji, antykoncepcji oraz ideologii LGBT do uczestników tych targów.
Pomoc darczyńców umożliwiła nam dotarcie na miejsce i wydrukowanie dużej ilości materiałów, które rozdaliśmy uczniom – broszur, ulotek, poradników oraz modeli „Jasia” przedstawiających dziecko w łonie mamy. Zainteresowanie tymi treściami było duże.
Nasza obecność na targach to też bezpośrednie rozmowy wolontariuszy z wieloma młodymi ludźmi. Wielu nastolatków wciąż nie ma świadomości na temat zagrożeń. Co więcej, to właśnie młodzi Polacy są celem numer jeden deprawatorów, którzy za pomocą mediów oraz działalności aktywistów bombardują młodzież treściami zachęcającymi do rozwiązłości, homoseksualnego stylu życia oraz aborcji.
Młodzież często ulega tej presji i ugina się pod ciężarem propagandy. Dlatego jesteśmy na takich wydarzeniach, aby nie tylko dotrzeć do nich z prawdą, ale również umocnić ich we właściwych przekonaniach i pokazać, że nie są sami.
Działania te są szczególnie ważne teraz, kiedy MEN ogłosiło, że już od 1 września deprawacja pod postacią lekcji tzw. „edukacji zdrowotnej” będzie przymusowa we wszystkich szkołach. Uczniowie będą zmuszani do udziału, a większość rodziców w ogóle nie jest świadoma zagrożenia.
Dotyczy to również rodziców deklarujących się jako katolicy i chrześcijanie. W tym miejscu warto wspomnieć o sytuacji, do której doszło na targach w Krakowie. Okazało się, że do organizatora wydarzenia zadzwoniła oburzona matka jednego z uczniów i zapowiedziała, że wniesie na nas skargę do kurii. Wiecie, co spowodowało jej agresywną reakcję? To, że daliśmy jej nastoletniemu synowi plastikowy model pokazujący, jak wygląda dziecko w łonie matki…
Zarówno uczniowie jak i ich rodzice potrzebują prawdy i faktów. Kontakt z prawdą nie tylko budzi sumienia, ale często również mobilizuje do działania.
Mamy w naszej Fundacji wielu młodych wolontariuszy, którzy wykonują wspaniałą pracę na rzecz ochrony dzieci przed aborcją i deprawacją. W naszych materiałach przedstawialiśmy już m.in. 18-letnią Zuzię, która doświadczyła deprawacji gdy chodziła do szkoły w Anglii, a teraz współorganizuje akcje w Polsce. 20-letni Łukasz zorganizował kilkanaście wystaw antyaborcyjnych w swojej okolicy. 17-letni Samuel aktywnie sprzeciwia się aborcji i LGBT wśród swoich rówieśników. Takich osób mamy wiele, ale chcemy zaangażować kolejnych.
Dlatego planujemy organizację w innych rejonach Polski kolejnych akcji, takich jak ta w Krakowie.
Proszę Państwa o wsparcie finansowe i pomoc w ich przeprowadzeniu.
Każde takie wydarzenie to dla nas konkretne koszty, m.in.:
– transport,
– paliwo,
– wydruk materiałów,
– zakup koszulek i innych akcesoriów.
Nasi wolontariusze są gotowi do działania i dotarcia do kolejnych miejscowości. Potrzebują Państwa zaangażowania, aby było to możliwe.
Konto Fundacji do darowizn: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Z wyrazami szacunku
