Kraków: Gdy brakuje argumentów, zawsze niedaleko jest przedszkole

Kraków: Gdy brakuje argumentów, zawsze niedaleko jest przedszkole

Wtorkowa pikieta przy przejściu podziemnym, choć w miarę spokojna, nie obyła się bez wyzwisk i komentarzy zbulwersowanych osób. "Tu niedaleko jest przedszkole! Dzieci muszą na to patrzeć!" to tylko jeden z wielu argumentów skierowanych w naszą stronę.

Jednak z obserwacji wynika że większość przechodzących dzieci w wieku przedszkolnym nie zwraca uwagi na zdjęcia, które pokazujemy na naszych banerach, a jak już je zauważają, to często słyszymy, jak dziecko pyta rodzica „co to jest?”. Jeśli rodzic zamiast wytłumaczyć dziecku prawdę, czym jest aborcja, zaczyna oskarżać wolontariuszy, pokazuje tym samym, że to bardziej on sam ma problem z tą treścią, a nie jego dziecko – któremu nie jest w stanie odpowiedzieć na proste pytanie.

Link do opinii psychologicznej w sprawie odbioru zdjęć z aborcji przez dzieci.

Dołącz do nas i pomóż powstrzymać zabijanie dzieci!

Także mogą Cię zainteresować:

Popierasz to co robimy?

Wesprzyj nasze akcje