„Nie patrzcie na te zdjęcia!”, „To są zdjęcia z poronienia, nie z aborcji!”, „Te zdjęcia są zmanipulowane!” – takie okrzyki wznosiły organizatorki warszawskiej manify, kiedy pochód mijał nasze banery pokazujące prawdę o aborcji.

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, zderzenie z konkretnymi ofiarami aborcyjnej ideologii okazało się dla feministek zbyt bolesne, żeby mogły nas zignorować. Ale fałszowanie rzeczywistości miało miejsce nie tylko wobec naszych banerów. Marsz prowadził duży baner z kłamliwym i odrażającym hasłem – „Aborcja w obronie życia”.

Podobnie jak przed kilkudziesięciu laty na Zachodzie, środowiska proaborcyjne posługują się w Polsce sfałszowanymi liczbami nielegalnych aborcji, żeby manipulować uczuciami społeczeństwa i wmawiać im, że pełna legalizacja aborcji zapewni bezpieczeństwo kobietom chcącym zabić swoje dzieci. Z głośników można było usłyszeć również absurdalne tezy o tym, że aborcja jest wielokrotnie bezpieczniejsza niż naturalny poród oraz promowanie nieograniczonego dostępu do aborcji farmakologicznej w postaci tzw. pigułek „dzień po”.

W obliczu fałszywej propagandy feministek, nasza pikieta dała warszawiakom możliwość zapoznania się z prawdziwym obliczem aborcji, która jest okrutnym morderstwem wykonywanym na bezbronnym i niewinnym człowieku. Wierzymy, że tylko pokazywanie prawdy o aborcji przyczyni się do dalszego wzrostu poparcia dla idei pełnej równości wszystkich ludzi wobec prawa i zagwarantuje każdemu poczętemu dziecku prawo do życia.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Babcia w kajdankach za napis „Przymus jest przestępstwem”, czyli jak wygląda wolność słowa we współczesnej Europie

Karin Struck – kobieta, która odważyła się powiedzieć prawdę

Zamiast pomocy – śmierć na receptę. Tragiczna historia Wendy Duffy

Homozagłada w akcji – bestialstwo, które lewica nazywa „rodziną”

Dlaczego wasza wrażliwość jest wybiórcza?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: