Kobieta zablokowała nasz samochód! – czyli jak aborcjoniści reagują na akcję pomocową „Ocalone”?

Nie wierzyliśmy własnym oczom, gdy kobieta zajechała nam drogę. Następnie ścigała nas spory kawałek, by zajechać nam drogę po raz drugi - dodajmy, że przy ograniczonej widoczności związanej z opadami deszczu. Co ciekawe, tym razem treści na naszej plandece powinny spodobać się każdemu. Co więc nie spodobało się tej kobiecie?

W trasę wyruszyliśmy tym razem, reklamując akcję pomocową „Ocalone”, dostępną na stronie ocalone.org. Tak jak przypuszczaliśmy, zostaliśmy szeroko rozreklamowani przez lewicowe media. „Widzimy na niej trzy zdjęcia uśmiechniętych kobiet na fioletowym tle. Obok fotografii czytamy: „ Jesteś w ciąży? Potrzebujesz pomocy? Pomożemy ci!”. Reklama jest zaprojektowana w nowoczesny sposób, widać że wyszła spod ręki profesjonalnego grafika znającego obecne trendy.” – napisało o naszej akcji warszawskie wydanie Wyborczej. Pozostaje nam podziękować za tak piękną laurkę!

Nieco ciekawsze były reakcje osób związanych z organizacjami trudniącymi się przestępczością aborcyjną. „To antyaborcyjne ści*rwo będzie ci wmawiać bzdury i wpędzać w poczucie winy za samo rozważanie aborcji” – napisali członkowie killing teamu w swojej relacji. Czyżby bali się, że finanse za tabletki aborcyjne przestaną się zgadzać?

Ciekawe były także reakcje innych osób, które powinny się przecież cieszyć, że kobieta w trudnej sytuacji nie jest już zmuszona wyłącznie do zabicia swojego dziecka i może skorzystać z pomocy albo po prostu porozmawiać i uzyskać wsparcie psychiczne. „Słuchajcie, a jakby zrobić im rajd na stronę? Dzwonić, udawać zainteresowane, przeciągać rozmowę ile się da? Tak żeby mieli jak najmniejsze pole manewru?” – pyta się w aborcyjnej grupie Anna Jaskowska-Macura. Wtóruje jej Roza Ogryzko, podpowiadając inne rozwiązania. Widać, psychiczny przymus aborcji fanom czarnych protestów jest realnie na rękę.

Te i inne reakcje bardzo nas w rzeczywistości cieszą… Bo istotnie akcja nabrała tempa. Zgłasza się do nas coraz większa liczba kobiet, szukając odpowiedzi na pytania, wsparcia psychicznego oraz konkretnej pomocy. A my? Cieszymy się, że możemy pomagać na tak wiele sposobów. Zapraszamy na stronę ocalone.org!

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Zamiast leczenia chorych umysłów – afirmacja szaleństwa. Kolejne ofiary ideologii „tożsamości”

Ja „popełniłam wykroczenie”, Gizela „nie popełniła” przestępstwa

Mniej zasięgu dla promocji aborcji: Facebook usunął profil killing teamu i placówki aborcyjnej

Pierwsza eutanazja na dziecku do 12 lat w Holandii

Historia Prestona, 13-miesięcznego chłopczyka, którego adopcyjni tatusiowie tak kochali, że zgwałcili na śmierć

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: