Babcia Prestona, Debbie Davey, zaczęła swoją batalię z CPS o przyznanie jej opieki nad chłopcem. Sama zgłosiła gotowość opieki i przekonywała, że chce się nim zająć najlepiej, jak tylko potrafi. Usłyszała odmowę. Angielska opieka społeczna miała już „upatrzoną” homoseksualną parę, która stałą wyżej w ich hierarchii niż biologiczna rodzina chłopca. Babcia, pomimo choroby, walczyła o wnuka do końca. Nie udało się. Dziecko oddano dwóm mężczyznom – 37-letniemu nauczycielowi Jamiemu Varleyowi i jego partnerowi 32- letniemu Johnowi McGowan-Fazakerleyowi.
W kwietniu 2023 roku, gdy Preston miał 9 miesięcy, trafił do domu mężczyzn w Blackpool. Jak wspominają jego pierwsi adopcyjni rodzice, chłopczyk był szczęśliwym, uśmiechniętym dzieckiem, który „rozświetlał pokój” swoim śmiechem. Cztery miesiące później ten perlisty śmiech zgasł bezpowrotnie.
Miesiące tortur, które wszyscy ignorowali
W czasie pobytu u „adopcyjnych tatusiów” mały Preston był regularnie bity, torturowany i wykorzystywany seksualnie. Odwiedził szpital trzykrotnie przed śmiercią: z krwawiącym nosem i drgawkami, z zaognioną wysypką i krwawymi wybroczynami na ciele, ze złamanym łokciem. Wszyscy zaangażowani widzieli jego obrażenia. Pracownicy socjalni i lekarze słuchali pokrętnych wyjaśnień „ojców” i odsyłali dziecko z powrotem wprost do piekła. Nikt nie zagregował. Skoro tak mówią, to tak jest.
27 lipca 2023 Varley przywiózł nieprzytomnego Prestona na Izbę Przyjęć. Twierdził, że dziecko zatonęło podczas kąpieli w wannie. Medycy bardzo szybko wykluczyli tą ewentualność – chłopczyk nie miał wody w płucach i był całkowicie suchy. Niestety, nie dało się go uratować. Zmarł w szpitalu. Sekcja zwłok ujawniła przerażającą prawdę: ponad 40 obrażeń zewnętrznych i wewnętrznych, wielokrotne brutalne zgwałcenia (m.in. jamy ustnej), obrażenia genitaliów i odbytu. Preston udusił się przedmiotem, który wepchnięto mu do ust w czasie gwałtu. Został zabity przez zwyrodnialców w akcie niewyobrażalnej tortury.
Jamie Varley otrzymał wyrok dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia. Drugi tatuś – 25 lat. Jednak żadna kara nie przywróci życia temu niewinnemu dziecku.
Ochrona wszystkich dzieci to serce walki o życie
Obok tej tragedii nie można przejść obojętnie. Nie można udawać, że to „potknięcie” czy „wyjątek”, który w ogólnym rozrachunku nie ma znaczenia. Rzeczywistość jest bezwzględna – oddawanie dzieci parom homoseksualnym, zwłaszcza płci męskiej, niesie ze sobą ogromne ryzyko. Statystyki i coraz liczniejsze przykłady pokazują podwyższone ryzyko molestowania seksualnego dzieci, szczególnie chłopców. Brak kontroli i adekwatnych narzędzi do sprawdzania par homoseksualnych w procesach adopcji (pary heteroseksualne są bardzo szczegółowo weryfikowane, łącznie z badaniem przeszłości kryminalnej czy badań psychologicznych) mają tylko podkreślić brak uprzedzeń systemu do „tęczowej miłości”, która w ostatecznym rozrachunku jest tą „lepszą, mądrzejszą i bez uprzedzeń”. I kocha na zabój.
Światowy system, bo dzieje się tak w przeważającej liczbie krajów rozwiniętych, zaślepiony, a może specjalnie ukierunkowany na brutalne wtłaczanie „równości” i tęczowej ideologii, ignoruje biologię, zdrowy rozsądek i dobro tych najmniejszych. Babcia robiła wszystko, by móc przejąć opiekę nad własnym wnuczkiem – nie dali. Fosterom, pierwszej adopcyjnej rodzinie Prestona, otaczającej go miłością – zabrali. Pedofile w przebraniu „tęczowych tatusiów” – zabili. Nieludzki i barbarzyński system normalizacji patologii homoseksualizmu i wszelkich zboczeń zostawia po sobie zgliszcza – w tym przypadku martwe ciało Prestona i puste skorupy jego matki i babci.
Preston Davey nie miał głosu. Nie mógł uciec. Nie mógł się skarżyć, że „boli”. Był sam w klatce cierpienia, która coraz to mocniej obkurczała się nad jego malutkim, niewinnym ciałkiem. Został wydany zwyrodnialcom jak padlina sępom. Śmierć kolejnego dziecka woła o pomstę do nieba! I o sprawiedliwość – że życie dziecka jest priorytetem, jego bezpieczeństwo, jego prawo do matki i ojca, jego szczęście i prawidłowy rozwój psychofizyczny.
Czas położyć kres tym morderczym eksperymentom. Dołączcie do ochrony życia tych najsłabszych. Bo oni wyciągnęli szpony po nas wszystkich. Poprzez aborcję, tranzycję, adopcję dzieci przez zboczeńców, w końcu eutanazję i terapię daremną. To nas WSZYSTKICH, nawet jeśli sami się okłamujecie, że tak nie jest.
Spoczywaj w pokoju Prestonie. Twoje tragiczne życie i takaż śmierć będą przyczynkiem do jeszcze silniejszego sprzeciwu wobec tych morderców. Nie pójdzie na marne. Nie zapomnimy…
Źródło: https://www.bbc.com/…