Agnieszka S. I Arkadiusz P. staną przed sądem za internetową sprzedaż pigułek poronnych. Grozi im kara do trzech lat więzienia, chociaż sprzedali 147 zestawów poronnych. Prawdopodobnie przyczynili się do zabicia tych 147 dzieci. Każde życie jest więc warte … kilka dni więzienia.

Oskarżeni na swoim morderczym biznesie zarobili blisko 130 tysięcy złotych. Przy tak znikomym zagrożeniu karą więzienia takie pieniądze są łakomym kąskiem. Ci, dla których życie ludzkie nic nie znaczy chętniej zaryzykują, jeśli wiedzą że niewiele można będzie im zrobić.

Tymczasem kolejne dzieci tracą życie. Po cichu, gdzieś w domowych łazienkach. Nikt tego nie rejestruje, nikt niemego krzyku tych dzieci usłyszeć nie może. Tylko czasem znajdują się jakieś maleńkie zwłoki w kanalizacjach i wtedy prokuratura z zakłopotaniem bierze się do pracy. No bo jak znaleźć mordercę gdy prawo nie uznaje zabicia dziecka za morderstwo?

https://www.gosc.pl/doc/5271654.Stana-przed-sadem-za-sprzedaz-pakietow-poronnych?fbclid=IwAR1Cq9sq4qXpY3xPYWmnPyCGG1PfdnzLBK7dAmUKDpHmW0hfwn1x8tuJENY

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN