Feministki boją się badań nad psychicznymi skutkami aborcji?

Istnienie syndromu poaborcyjnego jest faktem niezaprzeczalnym (zobacz), a zespół objawów może towarzyszyć zarówno kobiecie dokonującej aborcji, jak i towarzyszącemu jej mężczyźnie. Dziś coraz szerzej próbuje się zbadać to, co jest właściwie oczywiste: czy zabicie człowieka niesie za sobą przykre skutki dla psychiki i jeśli tak, to jakie?

Niemiecki Minister Zdrowia Jens Spahn przeznaczył w lutym 5 mln euro na badania psychicznych skutków aborcji u kobiet. Nie spodobało się to aborcjonistkom z ultralewicowej grupy Femen, której metodą walki jest… rozbieranie się do naga i wrzask. Tak też było tym razem. Kobiety rozebrały się od pasa w górę, zaczęły krzyczeć i rzucać w ministra zdrowia kartkami z wypisanymi postulatami, które według nich powinny być priorytetowe dla Ministra Zdrowia. Półnagie kobiety po kilku minutach zdołała wyprowadzić ochrona.

W Polsce jeszcze wciąż feministki mówią, że aborcja jest złem, ale i koniecznym czasem rozwiązaniem, choć ruchy takie jak Women on Web coraz częściej próbują forsować pogląd, że „aborcja jest ok”, a spuszczanie w toalecie kilkunastotygodniowego płodu to rzecz najnormalniejsza w świecie. Im więcej badań, które pokazują oczywisty fakt, że aborcja krzywdzi kobietę, tym trudniej taki pogląd forsować.

Nie dziwi więc agresja środowisk aborcyjnych, które boją się, że pokazanie prawdy o skutkach zabijania nienarodzonych spowoduje odpływ pieniędzy z przemysłu aborcyjnego. Warto jednak pamiętać, że najsmutniejszym i najbardziej przerażającym skutkiem jest śmierć człowieka, który nie zdążył się jeszcze narodzić.

Źródło: https://fakty.interia.pl/…eme,nId,2935730

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Trump wciąż pozwala zabijać dzieci nienarodzone – kiedy pokładane nadzieje okazują się mrzonką

Killing team chwali się, że pomógł zabić jedno z bliźniąt

List do przyjaciół: Walczymy o życie… na infolinii

Dlaczego procesy wytaczane przez tęczowych są tajne?

Szaleństwo bez granic, czyli tęczowe zniszczenie cywilizacji w pełnym rozkwicie

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: