Nie podano wieku ani dolegliwości dziecka, a sprawę zgodnie z ustanowionymi przepisami bada prokuratura, bo choć komisja zatwierdziła zabicie, a lekarz go dokonał, to jeszcze wymiar sprawiedliwości ma przyznać, że była to dobra rzecz. Angażuje się więc dziesiątki ludzi, by każdy z nich uznał, że morderstwo dziecka to słuszna sprawa. Dzieje się tak, by innym się wydawało, że jeśli wielu ludzi uzna coś za dobro, to zło stanie się dobrem. Tak się jednak nie dzieje. Prawda nie leży tam, gdzie wola większości. Prawda nie leży również pośrodku. Prawda leży tam gdzie leży, a zabicie niewinnego dziecka jest zawsze morderstwem.
Nie wiemy do końca dlaczego cierpienie jest na świecie i często trudno nam się z nim pogodzić czy nieprzyjemnie na nie patrzeć. Eliminowanie cierpienia poprzez eliminowanie cierpiących to jednak najgorsze wyjście z możliwych, bo może się okazać, że wkrótce pozabijamy się wszyscy nawzajem.
Źródło: https://tvn24.pl/swiat/…