Dlaczego Pan milczy Profesorze Wielgoś?

2012-09-27-334Kolejna pikieta. Spokojna, cicha, niemal niema. Obraz zabitego w 24 tygodniu życia małego człowieka. Pikieta niezwykle wymowna. Kilka osób pod plakatem z pytaniem skierowanym do szefa kliniki położniczej- jak się zabija dzieci w pańskiej klinice profesorze Wielgoś?

Nie odpowiada. Milczy. Dzwonią dziennikarze, jednak i oni nie mogą wydobyć żadnej informacji z gmachu splamionego krwią niewinnych dzieci.  A pytań jest wiele. Pytania są makabryczne.

2012-09-27-334Kolejna pikieta. Spokojna, cicha, niemal niema. Obraz zabitego w 24 tygodniu życia małego człowieka. Pikieta niezwykle wymowna. Kilka osób pod plakatem z pytaniem skierowanym do szefa kliniki położniczej- jak się zabija dzieci w pańskiej klinice profesorze Wielgoś?

Nie odpowiada. Milczy. Dzwonią dziennikarze, jednak i oni nie mogą wydobyć żadnej informacji z gmachu splamionego krwią niewinnych dzieci.  A pytań jest wiele. Pytania są makabryczne. Ile zabija się dzieci u Pana w klinice Panie Profesorze?  Czy te co przeżyły aborcyjny atak na życie umarły porzucone? W jaki sposób odbiera się w Pańskiej klinice życie tym małym ludziom? Jak Pan  radzi sobie z sumieniem uczestnicząc w procederze zabijania dzieci podczas aborcji?

Wyobrażamy sobie, że na te pytania nie jest Panu  łatwo odpowiedzieć. Proszę jednak wiedzieć, że domyślamy się, jakie są odpowiedzi… Przyjdziemy za tydzień i zapytamy o to samo.

{flike}

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN