Dlaczego tęczowi aktywiści rozbierają się przed dziećmi? To seksedukacja w praktyce

Pod koniec września w Barcelonie podczas święta Matki Bożej Miłosierdzia, patronki miasta wystąpiło na scenie…dwóch męskich striptizerów. Co gorsza przyglądały się temu z bliska dzieci, które zszokowane zasłaniały sobie oczy. Za jednym zamachem striptizerzy zrealizowali swoje dwa cele – bluźnierstwo oraz demoralizację najmłodszych. Czy to skrajny przypadek? W żadnym razie.

W szkole teoria – na ulicy praktyka

Bardzo łatwo znaleźć w internecie zdjęcia, na których podczas homoparad dzieją się gorszące sceny i patrzą na to przerażone dzieci. Władze najwyraźniej to popierają, obejmując te imprezy swoim patronatem.

W Hamburgu wiceprezydent miasta zrobiła sobie zdjęcie z tzw. homoseksualnymi pieskami, czyli mężczyznami w skórzanych i lateksowych strojach, z których kilku miało na twarzy kagańce i na czworakach udawali psy.

Co więcej, organizatorom zależy, aby najmłodsi brali udział w homoparadach, w niektórych miejscach tworzy się nawet specjalne strefy dzieci. Marsz równości zorganizowano nawet w Disneylandzie z okazji dnia dziecka…

To nie przypadek: maluchy na zachodzie w ramach edukacji seksualnej od przedszkola mają akceptować pojęcie różnorodności seksualnej. Przykłady opisane powyżej to nic innego jak „zajęcia praktyczne”.

Legalizacja pedofilii będzie kolejnym krokiem

Kiedy maluchy oswoją się już z różnorodnością seksualną, to będzie o wiele łatwiej sprawić, żeby dobrowolny seks z dziećmi dopisać do listy różnorodnych zachowań seksualnych.

Absurd? W żadnym wypadku. Takie postulaty pojawiają się już nawet w Polsce. Zasłużony, emerytowany profesor UW Andrzej Jaczewski postulował, aby seks z dziećmi powyżej 8 roku życia był legalny.

Co stoi na przeszkodzie? Rodzina, Kościół i bardziej konserwatywne myślenie społeczeństwa.

Dlatego zwolennicy deprawacji łączą seksualizację i walkę z Kościołem – co widać po bluźnierczych hasłach i zachowaniach.

Niedawnym tego przykładem jest wpis toruńskiego aktywisty LGBT Dawida Winiarskiego, który napisał na Twitterze: „na razie płoną katedry, na księży jeszcze przyjdzie jeszcze czas”.

W mediach społecznościowych można znaleźć zdjęcie, na którym razem z innymi aktywistami stoi przed figurą Chrystusa na krzyżu, trzymając tęczowe flagi i transparenty proaborcyjnej organizacji.



Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Babcia w kajdankach za napis „Przymus jest przestępstwem”, czyli jak wygląda wolność słowa we współczesnej Europie

Karin Struck – kobieta, która odważyła się powiedzieć prawdę

Zamiast pomocy – śmierć na receptę. Tragiczna historia Wendy Duffy

Homozagłada w akcji – bestialstwo, które lewica nazywa „rodziną”

Dlaczego wasza wrażliwość jest wybiórcza?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: