W Wielkiej Brytanii dokonano ryzykownej operacji wewnątrzmacicznej na 7-miesięcznym dziecku, u którego stwierdzono gromadzenie się płynu w okolicy serca, płuc i w jamie brzusznej. Zabieg powiódł się i 4 tygodnie później urodziła się dziewczynka, która ma dziś 8 miesięcy.

W Wielkiej Brytanii dokonano ryzykownej operacji wewnątrzmacicznej na 7-miesięcznym dziecku, u którego stwierdzono gromadzenie się płynu w okolicy serca, płuc i w jamie brzusznej. Zabieg powiódł się i 4 tygodnie później urodziła się dziewczynka, która ma dziś 8 miesięcy. Takie zabiegi są rzadkością nie tylko dlatego, że niewiele wad rozwojowych można leczyć w okresie prenatalnym, ale również dlatego, że bardzo często oferuje się rodzicom zabicie swojego dziecka, w związku z czym medycyna rozwija się wolniej, bo pacjentów zamiast leczyć – uśmierca się.

W tym kontekście dziwi przedstawiona niedawno przez Biuro Analiz Sejmowych opinia na temat projektu zakazującego zabijanie chorych dzieci, która zgodnie z celami powołania BAS miałaby przekazywać „informacje o szczególnej rzetelności”, a w rzeczywistości jest jedynie tubą aborcyjnej propagandy.

Oczywiste i potwierdzone wieloma sytuacjami jest, że przy obecnym stanie prawnym pozwalającym zabijać chore dzieci wielu „lekarzy” przyzwyczaiło się do przedmiotowego traktowania swoich najmłodszych pacjentów, gdyż mają na koncie legalne zabójstwa wielu z nich. Zakaz mordowania chorych nie tylko dałby tym dzieciom szansę, ale również wpłynąłby na zmianę mentalności lekarzy, którzy mieliby szansę nauczyć się cenić każde życie.

BAS w swojej opinii paradoksalnie wywodzi jednak odwrotny wniosek. Stwierdza że lekarze „którzy w obawie przed zarzutami o nieuzasadnione działanie w ciąży trudnej (mogące być postrzegane jako chęć dokonania aborcji) mogą unikać ryzykownych badań i interwencji medycznych”.

Jeśli zabronimy zabijania dzieci chorych, badania będą wreszcie zmierzać ku leczeniu. Ci, którym leży na sercu dobro dziecka, będą się starali mu pomóc i właśnie w takiej sytuacji medycyna będzie mogła się wykazać. Ci, którzy przyzwyczaili się do zabijania jako jedynej ścieżki, pokażą swoje prawdziwe oblicze, bo zaniechają specjalnego wysiłku w ciążach „trudnych”.

BAS wybiera jednak ścieżkę demagogii. Straszy kosztami utrzymania chorych dzieci, jeśli nie będzie można ich zabijać. Jaką ideologią się inspirują, przekładając pieniądze ponad prawo do życia najmłodszych?

Źródło: http://www.lifenews.com/2018/05/03/this-baby-could-have-died-before-birth-but-her-doctor-performed-a-genius-life-saving-surgery-in-the-womb/

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/10/ola-musiał.jpg[/author_image] [author_info]Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN