W ubiegły wtorek odbyła się kolejna, druga już pikieta komitetu inicjatywy ustawodawczej "Stop aborcji", na Placu Kaszubskim w Gdyni. W samo południe grupa siedmiu działaczy Fundacji PRO Prawo do życia, rozpoczęła zbiórkę podpisów.

W ubiegły wtorek odbyła się kolejna, druga już pikieta komitetu inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji”, na Placu Kaszubskim w Gdyni. W samo południe grupa siedmiu działaczy Fundacji PRO Prawo do życia, rozpoczęła zbiórkę podpisów. Pogoda dopisała, większość ludzi wyrażała poparcie dla prawnej ochrony życia każdego człowieka, a nagranie nadawane przez megafon informowało przechodniów o odbywającej się zbiórce. Nie zabrakło również ciekawych rozmów z osobami o niewyrobionej opinii na temat aborcji oraz niestety głosów oburzenia ze strony przeciwników, uważających m.in. że dzieci chore należy zabijać, bo po urodzeniu mogą cierpieć (jak gdyby aborcja należała do rzeczy szczególnie przyjemnych i bezbolesnych).

Po około godzinie, pewien wróg prawa do życia nienarodzonych dzieci, zaczął wulgarnie obrażać uczestników zgromadzenia, równocześnie przewracając i niszcząc sprzęt nagłośnieniowy. Sprawca został spisany przez policję, jednak megafonu nie udało się ponownie uruchomić. Mimo to, działacze zdecydowali się kontynuować zbiórkę. Ponadto po jakimś czasie, do organizatora zgromadzenia zadzwonił pracownik Urzędu Miasta z informacją, że otrzymują zgłoszenia o zakłócaniu porządku przez uczestników zgromadzenia, co było jawną nieprawdą.

Warto tutaj nadmienić, że jest to już druga pikieta w tym miejscu, która nie mogła odbyć się w spokoju. Na poprzedniej pikiecie nadgorliwy patrol złożony z policjantki i strażnika miejskiego zmusił organizatora zgromadzenia do wyłączenia megafonu z absurdalnego powodu, że niektórym osobom nie podoba się nasza obecność.

Wobec powyższego, trudno nie zadać sobie pytania, komu tak bardzo zależy na zabijaniu nienarodzonych dzieci, że gotowy jest do nadużyć i ataków byle tylko zagłuszyć prawdę o haniebnej rzeczywistości. Nam natomiast ataki te pokazują, że nadal musimy pokazywać prawdę o legalnym ludobójstwie odbywającym się w Polskich szpitalach i robić to szczególnie tam, gdzie prawda jest tak bardzo zwalczana.

[author] [author_image timthumb=’on’][/author_image] [author_info]Maciej Wiewiórka – koordynator trójmiejskiej komórki Fundacji Pro-prawo do życia[/author_info] [/author]

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

20 lat kliniki Bocian, czyli setki tysięcy dzieci zabitych w fazie embrionalnej

Terminator do wynajęcia, czyli o lekarzach kursujących po różnych placówkach

Irlandia zabija już 1 na 6 dzieci

Homoseksualna para pozywa surogatkę

Napad na furgonetkę Fundacji Pro – Prawo do życia w Zielonej Górze!

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: