Wiemy już, że w sprawie mafii aborcyjnej, pomagającej kobietom mordować swoje nienarodzone dzieci, coś się ruszyło. Oskarżona o dostarczanie tabletek poronnych została Justyna W. z Przasnysza - członek aborcyjnego killing-teamu.

Kobieta została także oskarżona o posiadanie innych produktów leczniczych bez stosownego pozwolenia, w celu wprowadzenia ich do obrotu. Niestety przestępcy aborcyjni wciąż działają. Na profilu „Aborcyjny dream team” jedna z kobiet spytała się o zamówione przez siebie pigułki aborcyjne.

Kochane jestem z Łodzi i mam problem, potrzebuję pomocy. Ile czasu idzie paczka z WHW i czy nie zginie po drodze?” – pyta Aleksandra W. W profilu jako miejsce zamieszkania wpisała Białystok, nie wiadomo jednak czy kobieta nie pisała z trollkonta.

Biorąc pod uwagę fakt, że wreszcie prokuratura powoli zaczyna zajmować się pomocnictwem aborcyjnym, poinformujemy służby o tym przypadku – podobnie jak o innych, gdzie istnieje obawa, że ktoś pomaga lub przymusza do zabicia człowieka.

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN